Prezydent Andrzej Duda dołączył do XV Marszu dla Życia i Rodziny, który przeszedł w niedzielę ulicami Warszawy pod hasłem „Wspólnie brońmy rodziny”. Wzięło w nim udział 1,5 tys. osób. Apelowali do sędziów Trybunału Konstytucyjnego o „odpowiedzialny” wyrok w sprawie aborcji eugenicznej.

Marsz dla Życia i Rodziny zaczął się w południe na Placu Zamkowym w Warszawie. – Wzywam sędziów Trybunału Konstytucyjnego, by z wielką odpowiedzialnością potrafili opowiedzieć się za cywilizacją życia a przeciw cywilizacji śmierci – powiedziała Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty, przypominając, że 22 października Trybunał ma rozpatrzyć kwestię zgodności z Konstytucją przesłanki eugenicznej umożliwiającej legalną aborcję w Polsce. – Jeśli dzieci mają wady wrodzone, nie oznacza to, że można je zamordować – mówiła.

Nowak, która zasłynęła przeciwstawianiem się „promocji ideologii LGBT” w szkołach, wyraziła ubolewanie, że tradycyjna rodzina, składająca się z kobiety, mężczyzny i dzieci, uważana jest dziś często za środowisko destrukcyjne. – Musimy bronić naszych rodzin! – zaapelowała.

Wtórował jej Paweł Ozdoba, prezes Centrum Życia i Rodziny, które zorganizowało marsz: – W XXI w. największa bitwa, jaką stoczymy, będzie bitwą o rodzinę – powiedział.

W podobnym duchu wypowiadał się ks. Dominik Chmielewski SDB. Jego zdaniem to właśnie zapowiadała Maryja, mówiąc s. Łucji, że ostateczna bitwa między Bogiem a szatanem rozegra się o rodzinę. – Nie walczymy przeciwko ludziom, tylko przeciw mocom ciemności, które okłamują ludzi. Modlimy się za ludzi, by w ich umysłach zostały zniweczone kłamstwa, które tworzy szatan – powiedział założyciel Wojowników Maryi.

Następnie poprowadził modlitwę na rozpoczęcie marszu, prosząc o wstawiennictwo Matkę Bożą, świętych Aniołów Stróżów, św. Michała Archanioła, świętych, którzy walczyli o obronę życia, a także zamordowane dzieci nienarodzone, które są już u Boga i ich matki – zbawione lub pozostające jeszcze w czyśćcu.

Ks. Chmielewski odczytał fragment Jasnogórskich Ślubów Narodu, mówiący o obronie życia i rodziny. Uczestnicy Marszu odnowili te śluby.

Pochód z flagami, balonami i muzyką wyruszył ulicą Krakowskie Przedmieście. Uczestnicy nieśli transparenty z napisami „Wspólnie brońmy rodziny” czy „Każdą godzinę inwestuj w rodzinę”. Skandowali hasła „Stop aborcji”, „Nie dla eugeniki”. Wolontariusze kwestowali na potrzeby Domu Samotnej Matki w Chyliczkach. Z głośników odtwarzane były fragmenty przemówień Jana Pawła II do Polaków, w których papież mówił o konieczności obrony życia. Uczestnicy apelowali też do polityków o działania w tej sprawie.

Na wysokości Pałacu Prezydenckiego do marszu dołączył witany gorącymi oklaskami prezydent Andrzej Duda. Przeszedł wraz z uczestnikami pochodu fragment do kościoła ss. Wizytek.

W ciągu godziny uczestnicy przeszli pod kościół pw. Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu, gdzie o 13 rozpoczęła się msza. Homilię, a także krótką konferencję na koniec, wygłosił ks. Chmielewski.

KAI, JH