Rzecznik Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej ks. Marek Grygiel SChR odniósł się do ujawnienia przez publicystę Stanisława Michalkiewicza danych ofiary byłego chrystusowca i byłego księdza Romana B.: „Zakonnicy nie akceptują tego typu zachowań”.

W wydanym dziś oświadczeniu czytamy: „Towarzystwo Chrystusowe stoi na straży szacunku wobec ofiary byłego zakonnika i przysługującego jej prawa do anonimowości. Dlatego w odniesieniu do dzisiejszych doniesień medialnych o ujawnieniu danych personalnych informujemy, że nie akceptujemy tego typu zachowań”.

Stanisław Michalkiewicz opublikował imię i nazwisko oraz adres „Katarzyny”, kobiety, którą jako 13-latkę więził i gwałcił ks. Romana B.  Kobieta nie ma wątpliwości, że jest to zemsta po przegranym procesie. Wytoczyła go Michalkiewiczowi, gdy nazwał ją prostytutką. „Z uśmiechem na ustach bezmyślnie dołożył cierpień osobie, która od lat musi zmagać się z traumą wykorzystywania seksualnego” – komentował wówczas na Więź.pl Damian Jankowski.

Sami chrystusowcy zamierzają walczyć w Sądzie Najwyższym, aby zwolnił ich z obowiązku wypłacania „Katarzynie” pieniędzy.

KAI, JH