Zaprzestańmy bratobójczych waśni, podsycania sporów i podziałów. Nie prowokujmy jedni drugich. Na nienawiść i pogardę odpowiedzmy miłością – apelował dziś prymas Polski abp Wojciech Polak na Jasnej Górze.

Na Jasnej Górze odprawiona dziś została uroczysta Msza św. z okazji uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej. Udział wzięli w niej m.in. przewodniczący episkopatu abp Stanisław Gądecki, jego zastępca abp Marek Jędraszewski i abp Światosław Szewczuk, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.

Homilię wygłosił abp Wojciech Polak, prymas Polski. Przypomniał, że Maryja jest zawsze gotowa pomagać. – Jej pomoc i obrona nie odgradza nas i nie oddziela od innych. Nie izoluje nas i nie zamyka w jakimś kokonie własnego szczęścia. Nie prowadzi i nie może prowadzić do zmykania się w jasnogórskiej twierdzy. Z Jasnej Góry Maryja spogląda bowiem na nas wszystkich z czułością matki – zaznaczył.

– Nie wolno nam nigdy wykorzystywać Jej wizerunku do własnych partykularnych korzyści. Nie wolno zawłaszczać tego miejsca i tego Świętego, Cudownego Jasnogórskiego Oblicza dla własnych interesów. Nie wolno tym miejscem i tym Matczynym Obliczem, wsławionym niezwykłą czcią wiernych, grać jedni przeciw drugim! Nie wolno nam brać go na sztandary żadnej walki! Tak bardzo ranią nas wszystkich działania, które naruszają wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej. Tak bolesne, niezrozumiałe i krzywdzące są próby jego oszpecania, wyśmiania, wykorzystania i zawłaszczania do własnych celów ideologicznych czy politycznych. Ona jest dla nas wszystkich i dla każdego – podkreślał prymas.

– Spod tego Jasnogórskiego Wizerunku, spod Oblicza naszej Matki proszę: zaprzestańmy tych bratobójczych waśni, zaprzestańmy podsycania sporów i podziałów. Nie prowokujmy jedni drugich. Na nienawiść i pogardę odpowiedzmy miłością, odpowiedzmy naszą wiernością Chrystusowej Ewangelii – apelował abp Polak.

Zwrócił uwagę, że „Maryja jest wyrazem miłości powszechnej i jednoczącej”. W tym kontekście nawiązał do nauczania kardynała Karola Wojtyły i przypomniał: „W tej miłości nikt nie jest pominięty, nikt nie jest odtrącony, choćby sam odtrącał”. – Powinniśmy i mamy prawo potępiać złe czyny i działania innych, ale nigdy drugiego człowieka. Nikt dziś nie może podnosić kamienia, by uderzyć drugiego człowieka. Każdy przecież nosi w sobie godność dziecka Bożego. Za każdego umarł Chrystus – dodał.

– Jeśli pytacie, za czym dziś opowiada się prymas – odpowiadam: opowiadam się za Chrystusem! Nie może być inaczej. Opowiadam się za Chrystusem. I opowiadam się za Bożą, za Chrystusową, za pełną prawdą o człowieku – zaznaczył abp Polak.

KAI, DJ