Nie ulega wątpliwości, że zdecydowana większość Polaków i Niemców pragnie żyć ze sobą w zgodzie – mówi biskup gliwicki Jan Kopiec w rozmowie z Radiem WDR.

Wywiad ukazał się wczoraj na stronie niemieckiego radia WDR. Z biskupem Janem Kopcem rozmawia Tomasz Kycia, dziennikarz Radia i członek redakcji „Więzi”.

Bp Kopiec, przewodniczący Grupy Kontaktowej Konferencji Episkopatów Polski i Niemiec mówił, że w relacjach polsko-niemieckich „ekstremizmy i wzajemne oskarżenia potrafią zatruć wspólną egzystencję”. Przywołał list polskich biskupów do niemieckich z 1965 roku i dramatyczne słowa abp. Bolesława Kominka, który wówczas powtarzał, że „dochodzimy do takiego poziomu [w emocjach], że tak dalej być nie może”.

Pytany o kwestię reparacji wojennych od Niemiec, którą w ostatnich miesiącach podnoszą politycy polskiego rządu, bp Kopiec zacytował słowa abp. Henryka Muszyńskiego, który mówił, że jest zdziwiony, iż odgrzewa się dawny spór. Gliwicki ordynariusz zaznaczył jednocześnie, że w stosunkach międzynarodowych państwa mają prawo domagać się zadośćuczynienia za krzywdy, jednak w przypadku relacji polsko-niemieckich trzeba wziąć pod uwagę kontekst kilkudziesięciu ostatnich lat, które były pracą nad wzajemnym pojednaniem. – Nie zmarnujmy tego, co osiągnęliśmy – apelował.

– Nie ulega wątpliwości, że zdecydowana większość Polaków i Niemców pragnie żyć w zgodzie – podkreślił bp Kopiec. Dopytywany o to, jak dziś może najlepiej wyrażać się współpraca polsko-niemiecka, gliwicki biskup podał przykład fundacji Renovabis, która dawniej pomagała materialnie Kościołowi w Polsce, a dziś jest tam zapotrzebowanie na pomoc innym krajom Europy wschodniej.

WDR, DJ