Od 13 do 22 października widzowie mogą obejrzeć ponad 200 filmów w dziesięciu sekcjach. Seanse odbędą się w Kinotece i Multikinie Złote Tarasy.

Podczas Warszawskiego Festiwalu Filmowego będzie można obejrzeć dzieła z całego świata. W programie jest 119 filmów pełnometrażowych i 76 krótkometrażowych z 63 krajów.

Wszystkie filmy zagraniczne prezentowane podczas WFF są co najmniej polskimi premierami. W tym roku zobaczymy 28 premier światowych, 27 międzynarodowych i 13 europejskich. Dzieła pokazane będą w dziesięciu sekcjach, w tym pięciu konkursowych. Dodatkową atrakcją będą spotkania z twórcami.

W tegorocznym Konkursie Międzynarodowym obejrzymy 15 dzieł z Francji, Polski, Niemiec, Turcji, Iranu, Szwecji, Słowenii, Filipin, Rumunii, Gruzji i Chin. Kino polskie reprezentować będą: „Czuwaj” Roberta Glińskiego – thriller rozgrywający podczas obozu harcerskiego, „Pewnego razu w listopadzie” Andrzeja Jakimowskiego (tegoroczny film otwarcia) – historia matki i syna, którzy w wyniku eksmisji tracą mieszkanie oraz „Pomiędzy słowami” Urszuli Antoniak – opowieść o Michaelu, niemieckim prawniku, który pewnego dnia przestaje mówić po niemiecku i staje się Polakiem. Ciekawie zapowiadają się takie filmy jak: „Gdybyś zajrzał mi w serce” Joan Chemly – historia dwojga młodych ludzi, którzy wbrew światu próbują odciąć się od przeszłości; „Górnik” Hanny Slak – oparta na fatach opowieść o szokującym odkryciu w słoweńskiej kopalni oraz „Balkan noir” Dražena Kuljanina o obsesji odnalezienia córki i związanej z tym zemście.

Jurorami Konkursu Międzynarodowego będą: Claudia Landsberger, Eran Riklis, Jan Hryniak, Denis Ivanov i Ivica Zubak.

W Konkursie 1-2, przeznaczonym dla pierwszych lub drugich pozycji w dorobku reżyserów, zobaczymy m.in. „Człowieka z magicznym pudełkiem” Bodo Koxa – opowieść o podróżowaniu w czasie, „Nasiona przemocy” Taegue Lima – dramat rozgrywający się w koreańskiej armii i „Męskość” Petera Politzera – trzy historie z życia mieszkańców Budapesztu.

Wśród 15 filmów dokumentalnych będzie można obejrzeć „Witaj w kryminale, papieżu Franciszku” Janusza Mrozowskiego o tym, jak osadzeni i personel afrykańskiego więzienia wyobrażają sobie, że odwiedza ich następca św. Piotra oraz „Odejście” Lany Wilson – opowieść o byłym muzyku punkowym, a obecnie mnichu buddyjskim, który pomaga niedoszłym samobójcom odnaleźć powody, dla których warto żyć.

Ponadto podczas WFF zobaczymy m.in. 15 filmów w sekcji „Wolny Duch”, 22 filmy w „Okryciach”, 28 pozycji w Konkursie Filmów Krótkometrażowych, trzy klasyki polskiego kina („Rejs”, „Polowanie na muchy” i „Trzeba zabić tę miłość”) oraz liczne pokazy specjalne. Wśród nich polska publiczność zobaczy „Zabicie świętego jelenia” – nagrodzony w Cannes za najlepszy scenariusz nowy thriller Yorgosa Lanthimosa.

Filmem zamknięcia będzie historia miłosna „Zanurzeni” Wima Wendersa z Alicią Vikander i Jamesem McAvoyem.

Zwycięzców Warszawskiego Festiwalu Filmowego poznamy w sobotę 21 października.

Źródło: materiały prasowe WFF