Około 60 imamów będzie podróżowało przez tydzień przez Europę jako orędownicy pokoju. Odwiedzą miejsca, w których doszło w ostatnim czasie do zamachów terrorystycznych.

Europejscy imamowie wyrażają sprzeciw wobec terroryzmu motywowanego islamem. W tym celu rozpoczęli 8 lipca na paryskich Polach Elizejskich, gdzie w kwietniu terrorysta zabił policjanta, pielgrzymkę pokoju do różnych miast europejskich, w których w ostatnim okresie doszło do zamachów terrorystycznych. Następnego dnia, 9 lipca, przybyli do Berlina. Tam, wspólnie z przedstawicielami chrześcijaństwa i judaizmu, potępili przemoc dokonywaną w imię religii.

W berlińskim kościele pamięci cesarza Wilhelma inicjator tego wydarzenia imam Hassen Chalghoumi z Paryża podkreślił, że terroryzm można pokonać tylko wspólnie. Imam z Berlina Mohammed Taha Sabri zadeklarował swoje uczestnictwo w pielgrzymce wraz z trzema innymi imamami niemieckimi. Zapewniał, że nie ma terroryzmu islamskiego, ale to ideologia faszystowska wykorzystuje islam do uzasadniania terroryzmu. Według rzecznika Centralnej Rady Muzułmanów w Niemczech Mohamada Ajjaja, wspólnoty muzułmańskie powinny bardziej spychać ekstremistów na margines. Błogosławieństwa imamom na dalszą drogę udzielili wspólnie ewangelicki biskup Berlina-Brandenburgii Markus Dröge, rabin Berlina Andreas Nacham oraz dominikanin Maximilian Cappabianca.

Na Breitscheidplatz w pobliżu kościoła pamięci cesarza Wilhelma w Berlinie 19 grudnia 2016 miał miejsce zamach terrorystyczny. Zamachowiec sterroryzował polskiego kierowcę ciężarówki wyładowanej stalowymi belkami i wjechał nią na bożonarodzeniowy jarmark zabijając 12 osób, a 48 zostało rannych – kilkoro z nich ciężko. Imamowie wspólnie uczcili pamięć ofiar zamachu oraz osób dotkniętych zamachami ekstremistów na całym świecie. Proboszcz kościoła pamięci, ks. Martin Germer podkreślił, że jego wspólnota uważa tę świątynię jako miejsce pojednania wszystkich religii. Wyraził zadowolenie, że marsz imamów jest mocnym przesłaniem pokoju.

Około 60 imamów będzie podróżowało przez tydzień przez Europę jako orędownicy pokoju. Po Paryżu i Berlinie kolejnymi miejscami, które odwiedzą, są Bruksela, Saint Etienne du Rouvray, Tuluza oraz Nicea. Obok imamów w inicjatywie uczestniczą też przedstawiciele innych religii, wierzący i ateiści.

W kościele katolickim w Saint-Etienne-du-Rouvray, jako „znak pokoju i braterstwa” zostanie poświęcony kamień pamiątkowy, który upamiętni ks. Jacquesa Hamela, starszego księdza zamordowanego przez terrorystów 26 lipca 2016 roku podczas odprawiania mszy świętej, orędownika pokoju i dialogu między chrześcijaństwem a islamem.

Organizatorami pielgrzymki pokoju są francuski imam Hassen Chalghoun, jeden z szefów pokojowej inicjatywy „Union des Peuples pour la Paix” oraz Marek Halter. Ten urodzony w Warszawie polsko-francuski pisarz i malarz żydowskiego pochodzenia jest uznanym autorytetem w dziedzinie obrony praw człowieka.

Źródła: KAI, własne