Takich dożyliśmy czasów, że rabin z papieżem wymieniają sobie mejle, a my możemy być uczestnikami ich rozmowy, która również nas dotyczy.

Rabin Abraham Skórka z Buenos Aires – przyjaciel papieża Franciszka, współautor tomu ich rozmów „W niebie i na ziemi” – otrzymał 9 maja w Kielcach Nagrodę „Człowiek Pojednania” przyznawaną przez Polską Radę Chrześcijan i Żydów. I oczywiście, odbierając nagrodę, zacytował słowa papieża Franciszka, które otrzymał mejlem przed tym wydarzeniem.

„Odnośnie tego, co napisałeś mi dziś na temat Kielc, zawsze będę po stronie przebaczenia i pojednania. Otwarte rany to nic dobrego i mogą prowadzić do dalszych zakażeń. Ale kiedy się zasklepią, zostają jedynie blizny, które z czasem stają się integralną pozostałością w naszej historii. Dziękuję ci za to, co robisz dla pojednania” – napisał pochodzący z Argentyny biskup Rzymu do swojego żydowskiego przyjaciela. Takich dożyliśmy czasów, że rabin z papieżem wymieniają sobie mejle, a my możemy być uczestnikami rozmowy, która również nas dotyczy.

Z dużą uwagą wysłuchałem w Kielcach dwóch wystąpień rabina Skórki. Brał on bowiem najpierw udział w debacie o duchowych wymiarach przebaczenia i miłosierdzia. Mówił wtedy o pamięci jako dialogu i pojednaniu. Podkreślał, że Polacy nie mogą myśleć o Żydach jako bogobójcach, a Żydzi o Polakach jako tych, którzy ich mordowali.

Wydarzenia te były częścią konferencji zorganizowanej przez Bogdana Białka, prezesa Stowarzyszenia im. Jana Karskiego. Była ona wprowadzeniem do lipcowych obchodów 70. rocznicy pogromu Żydów w Kielcach. Rabin Abraham Skórka, jako gość honorowy, słuchany był ze szczególną uwagą. Gdy przypominał swoje dialogi z kardynałem Bergoglio, zauważył, że „to był moment, gdy zeszły się dwa światy: włoskiego katolicyzmu z żydowskimi tradycjami polskimi”.

Można by dodać, że ci dwaj przyjaciele, katolik i Żyd, pochodzili z rodzin emigrantów, których przyjęła ziemia argentyńska. Nawiązując do pochodzenia swego ojca z Polski (z Końskich), rabin Skórka stwierdził, że „niemożliwe jest, byśmy odtworzyli relacje polsko-żydowskie takie, jakimi były”. Zarazem przejmująco zaapelował: „Głosy naszych przodków, których echa docierają dziś do nas, żądają, byśmy rozpoczęli nowy dialog i nawiązali ściślejsze relacje, które dadzą nam nadzieję na przyszłość”.

Te słowa rabina zza oceanu o polskich korzeniach są bez wątpienia odpowiedzią na stawiane przez wielu pytania, jak możliwy jest dziś dialog, skoro Żydów prawie w Polsce nie ma, a stereotypy wśród naszych rodaków i katolików stale są żywe i czasami niebezpieczne. Doświadczenie rabina Skórki pokazuje, że fundamentem dialogu międzyreligijnego jest przede wszystkim międzyludzkie spotkanie, rozmowa i wzajemne poznawanie. Dialog to także umiejętność pojednania – takiego, jakie dokonuje się od lat w Kielcach.

W sercach uczestników konferencji pozostało wzruszające przesłanie relacji polsko-żydowskich, także tych z czasów II wojny, jakie pozostawił nam rabin Abraham Skórka. Cytował on żydowską poezję, żydowskich historyków, lecz także hymn partyzantów żydowskich, którego trzecia zwrotka brzmi tak:

Jutrzenka złota nam rozjaśni każdy dzień,
Przeszłość zniknie z wrogiem jak koszmarny sen,
A jeśli słońce zwalczy świt i złoty wschód,
Niech hasłem pieśń ta będzie aż po wszystek ród.

– Rozumiem ten werset tak, że nadejdzie dzień, kiedy pokonamy nienawiść, każdy jej aspekt, i ten moment będzie prawdziwym zwycięstwem. Nazizm, antysemityzm i wszystkie szatańskie ideologie nie zostaną całkowicie wymazane z ludzkiej rzeczywistości – wciąż przecież naznaczają i kształtują tę ciemną rzeczywistość, w której żyjemy. Hymn partyzantów jest ciągle aktualny, nie tylko jako pamięć o przeszłości, ale także jako dramatyczne wezwanie do ciągłej walki o pojednanie ludzi teraz – interpretował gość z Buenos Aires.

Miałem wrażenie, że w tym wystąpieniu łączy się nierozerwalnie żydowski romantyzm z nutą słowiańskiego żalu. Jakże nam to bliskie, obu naszym kulturom, religiom i narodom.

Na sali kieleckiego teatru przysłuchiwali się argentyńskiemu rabinowi i czynie uczestniczyli w tej konferencji goście, którzy sami do dialogu obu religii i obu narodów wnieśli już niemało: Bogdan Białek – gospodarz, bp Jan Piotrowski, rabin Michael Schudrich, abp Henryk Muszyński, bp Mieczysław Cisło, Włodzimierz Cimoszewicz, Ewa Junczyk-Ziomecka, Wojciech Lubawski, Wojciech Eichelberger, ks. Manfred Deselaers, ks. Grzegorz Michalczyk, Bożena Szaynok i wielu innych ludzi dobrej woli.

Dzięki papieżowi Franciszkowi Polska zyskała kolejnego żydowskiego przyjaciela. Rabin z Buenos Aires zapowiadał już z radością swoją kolejną wizytę w Kielcach – na zaproszenie biskupa kieleckiego Jana Piotrowskiego będzie on gościem Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w styczniu 2017 r.