Jestem przekonana, że mój udział w Kongresu Kultury Chrześcijańskiej na KUL w tej sytuacji byłby nieetyczny. Przecież także poręczyłam za Margot – pisze Maja Komorowska. O ks. Wierzbickim mówi: W ważnych sprawach jest drogowskazem.

Jak informowaliśmy dwa dni temu, włoski filozof prof. Rocco Buttiglione odwołał swój wykład inauguracyjny na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, zaplanowany na niedzielę, 18 października. Decyzję podjął w geście solidarności z ks. Alfredem Wierzbickim, profesorem uniwersytetu, który – z woli Kolegium Rektorskiego KUL – ma stanąć przed Uczelnianą Komisją Dyscyplinarną.

Podobnie postąpiła Maja Komorowska. Aktorka odwołała swój udział w VI edycji Kongresu Kultury Chrześcijańskiej na KUL. „Kiedy dowiedziałam się, że Kolegium Rektorskie zgłasza wypowiedzi medialne ks. prof. Alfreda Wierzbickiego do Rzecznika Dyscyplinarnego KUL-u, poczułam się w obowiązku odwołać swój udział w Kongresie” – zaznacza w komentarzu przesłanym „Gazecie Wyborczej”.

„8 października wysłałam list do abp. ks. Stanisława Budzika i do Jego Magnificencji Rektora ks. prof. Mirosława Kalinowskiego z informacją, że niestety nie mogę wziąć udziału w Kongresie. Wielką przykrością jest dla mnie fakt, że ta sprawa dotyczy wieloletniego profesora tej uczelni, autora znakomitych książek i szanowanego przez nas człowieka i kapłana, który w wielu ważnych sprawach jest drogowskazem. Jestem przekonana, że mój udział w Kongresie w tej sytuacji byłby nieetyczny. Jako jedna z dwunastu osób przecież także poręczyłam za Margot” – pisze Komorowska.

Jak przyznaje, 11 października, w niedzielę, dowiedziała się, że „prof. Rocco Buttiglione też odwołał swój udział w Kongresie – wykład inaugurujący rok akademicki. Odwołał w związku z postępowaniem dyscyplinarnym wobec ks. prof. Alfreda Wierzbickiego”.

Maja Komorowska to jedna z najwybitniejszych polskich aktorek teatralnych i filmowych, profesor sztuk teatralnych, od 1972 aktorka Teatru Współczesnego w Warszawie. Dwukrotnie otrzymała nagrodę za pierwszoplanową rolę kobiecą na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych za role w filmach „Bilans kwartalny” (1975) i „Cwał” (1996).

Przeczytaj także: 
Ani heretyk, ani apostata, ani schizmatyk. Ks. Alfred Wierzbicki a doktryna kościelna
List ks. prof. Andrzeja Szostka, byłego rektora KUL
Komentarz Katarzyny Jabłońskiej („Więź”)

DJ