Marek Edelman wbijał nam do głów, że trzeba być ze słabymi, że niezależnie od tego, kim jest bity, trzeba z nim być i nie wolno się tego bać – mówi portalowi OKO.press Paula Sawicka, inicjatorka poręczenia.

7 sierpnia sąd zdecydował o dwóch miesiącach aresztu dla Małgorzaty Sz. – Margot, aktywistki LGBT, oskarżonej o uszkodzenie furgonetki Fundacji Pro Prawo do Życia i atak na jej kierowcę. Prokuratura uzasadniała swój wniosek obawą ucieczki, ukrywania się bądź ponownego popełnienia zarzucanego czynu przez podejrzaną.

Do zatrzymania Margot doszło tego samego dnia w centrum Warszawy. Tłum ludzi bronił jej przed policją, która zatrzymała w sumie 49 osób.

„Pozostawiając ocenę incydentu z ciężarówką sądowi, który dysponuje materiałem dowodowym, wiele osób oburzyło zastosowanie wobec Margot tak radykalnego środka zapobiegawczego. W sytuacji coraz większej nagonki na osoby nieheteronormatywne w Polsce uzasadnione są obawy o bezpieczeństwo osadzonej w areszcie aktywistki, a także o jej stan psychiczny” – czytamy w komunikacie na stronie Stowarzyszenia przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii „Otwarta Rzeczpospolita”.

Przewodnicząca rady programowej organizacji Paula Sawicka zainicjowała zbieranie podpisów pod poręczeniem dla Margot (o takiej możliwości mówi art. 272 Kodeksu postępowania karnego). Udzieliło go dwanaście „osób godnych zaufania” – ze świata kultury, nauki, społeczników i duchownych.

Wśród poręczających są: Halina Bortnowska, była redaktorka miesięcznika „Znak”; ks. Adam Boniecki, redaktor senior „Tygodnika Powszechnego”; ks. Michał Jabłoński, duchowny ewangelicko-reformowany; Ewa Jassem, profesor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, kierownik Katedry i Kliniki Pneumonologii; Jacek Jassem, profesor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego; Maja Komorowska, profesor Akademii Teatralnej, w stanie wojennym zaangażowana w Komitet Pomocy Internowanym; Sylwia Poleska-Peryt, anglistka, nauczycielka, opozycjonistka w czasach PRL; Paula Sawicka, psycholożka i działaczka społeczna, opozycjonistka w czasach PRL; Michael Schudrich, naczelny rabin Polski; Jacek Taylor, w latach 70. i 80. jako adwokat zajmował się obroną więźniów politycznych, uczestnik obrad Okrągłego Stołu; ks. Alfred Marek Wierzbicki, duchowny rzymsko-katolicki, pracownik naukowo-dydaktyczny Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II; Stanisław Wojciechowicz, pierwszy reformowany rabin Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie; wiceprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.

– Marek Edelman wbijał nam do głów, że trzeba być ze słabymi, że niezależnie od tego, kim jest bity, trzeba z nim być i nie wolno się tego bać – mówi portalowi OKO.press Sawicka.

Warto odnotować, że kilka dni temu ludzie kultury z wielu krajów napisali list do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, w którym wyrazili swoją solidarność z Margot i społecznością LGBT+ w Polsce. Podpisali się pod nim między innymi Pedro Almodóvar, Isabelle Huppert, Olga Tokarczuk, Agnieszka Holland i Paweł Pawlikowski. Napisali między innymi, że „homofobiczna agresja w Polsce wzrasta, ponieważ jest wzmacniana przez rządzącą partię, która uczyniła z mniejszości seksualnych kozła ofiarnego”.

DJ