Polityka musi zobowiązać przedsiębiorców i koncerny międzynarodowe do przestrzegania praw człowieka oraz do ochrony środowiska – podkreśliło ponad stu biskupów z 30 krajów we wspólnym apelu opublikowanym 6 lipca.

 „Jeśli przedsiębiorcy przyczyniają się do zanieczyszczania ziemi, powietrza i wód gruntowych, jeśli przyczyniają się do łamania praw człowieka czy [zmuszania do] pracy dzieci, muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności” – stwierdził arcybiskup Fryburga Bryzgowijskiego Stephan Burger, stojący na czele kościelnej organizacji pomocy w rozwoju „Misereor”. Hierarcha zaapelował do rządu Niemiec o uchwalenie odpowiednich ustaw w kraju i popieranie inicjatyw międzynarodowych, m.in. na płaszczyźnie Unii Europejskiej. Przypomniał, że ważnym wyrazem europejskiej odpowiedzialności za wspólne dobro świata byłaby na przykład inicjatywa na rzecz społecznego i ekologicznego tworzenia łańcuchów dostaw potrzebnych towarów.

Abp Burger to jeden ze 110 hierarchów z 30 krajów, którzy podpisali apel o poszanowanie praw człowieka i ochronę środowiska. Domagają się, aby kryzys wywołany koronawirusem wykorzystać jako szansę dla solidarnej i ekologicznej przebudowy zasad gospodarki. Ich zdaniem należy „skończyć z systemem napędzanym zyskiem i związaną z tym mentalnością marginalizowania”.

Biskupi skrytykowali też to, że zbyt wiele przedsiębiorstw i koncernów wykorzystuje ludzi i środowisko. Jak zauważają, unikają oni podatków niezbędnych dla finansowania zadań socjalnych, jak sektor zdrowia, czy placówki oświatowe i ponoszą współwinę za łamanie praw człowieka poprzez np. pracę przymusową czy pracę dzieci. „Jako biskupi poczuwamy się do obowiązku moralnego i duchowego domagając się nowego ładu priorytetów na czas kryzysu oraz po jego ustaniu” – czytamy w apelu.

Jednak prawdziwą zmianę myślenia można, zdaniem biskupów, osiągnąć tylko poprzez jasne przepisy krajowe i międzynarodowe. „Nie uda się tego dokonać za pomocą wytycznych i dowolnych inicjatyw, nie da się [tylko za ich pośrednictwem] skutecznie ochronić ludzi i planety przed degradacją środowiska i łamaniem praw człowieka” – zaznaczają. Ponadto wszyscy pracownicy muszą mieć prawo i możliwość składania skarg w przypadkach naruszenia prawa. Biskupi wymienili tu np. kradzież ziemi, zabójstwa obrońców praw człowieka, pracę dzieci i pracę przymusową, przemoc, niszczenie środowiska naturalnego i wyrąb lasów.

Apel wspierany jest przez Katolickie Stowarzyszenie Międzynarodowej Współpracy dla Rozwoju i Solidarności (CIDSE).

KAI, DJ