Zamiast prosić o modlitwę za kapłanów „w czasie medialnej nagonki”, czy nie lepiej byłoby „otoczyć modlitwą wszystkich skrzywdzonych przez księży”?

W kościołach diecezji kaliskiej 7 czerwca ma zostać odczytany list bp. Edwarda Janiaka, negatywnego bohatera „Zabawy w chowanego” braci Sekielskich. W swoim liście biskup prosi między innymi o „modlitwę za kapłanów, by moc łaski Pana była dla nich większa aniżeli przemoc i jakakolwiek ludzka słabość”. „Proszę także szczególnie o modlitwę w tym czasie medialnej nagonki na moją osobę” – pisze bp Janiak.

Jakub Pankowiak, skrzywdzony w dzieciństwie przez podwładnego biskupa, opublikował na swoim Facebooku alternatywną wersję listu biskupa. Oto ona:

Umiłowani siostry i bracia, drodzy diecezjanie,

przeżywając uroczystość Trójcy Świętej, stajemy w postawie pokory i najwyższego uszanowania wobec niepojętej tajemnicy Boga – tajemnicy Jego wewnętrznego życia. W ostatnich dziesięcioleciach kolejni papieże systematycznie rozwijali tematykę Eucharystii w oficjalnych dokumentach i swoim nauczaniu. To niezwykle istotne kroki w rozwoju świadomości naszej wiary.

Jednym z ważniejszych celów Kościoła na świecie jest troska o najsłabszych, najbiedniejszych i pokrzywdzonych. Również tych, którzy doznali krzywd wewnątrz Kościoła. To w nich dostrzegamy cierpiącego Chrystusa, to w ich matkach dostrzegamy Maryję, którą przeszywa niewyobrażalny ból widząc swojego Syna konającego na krzyżu. To w ich ojcach wreszcie dostrzegamy opiekunów, którzy muszą się mierzyć z niegodziwościami tego świata kierowanymi w stronę ich dzieci.

Kościół zawsze stoi po stronie prawdy, to ona nas wyzwala. Mając na uwadze liczne zaniedbania, których w ślepej i źle rozumianej trosce o dobro Kościoła jako duszpasterze się dopuściliśmy, chciałbym Was prosić, kochani diecezjanie, o modlitwę. W pierwszej kolejności pomódlmy się w intencji wszystkich pokrzywdzonych seksualnie przez księży, którzy w różny sposób na przestrzeni ostatnich lat byli przez nas bagatelizowani, obrażani lub źle traktowani. Przyszedł czas, w którym w każdej polskiej kurii zostaną oni wysłuchani ze zrozumieniem i empatią, zostanie im udzielona pomoc, a na podstawie ich historii stworzymy rzeczywistość, w której postaramy się o ich wybaczenie i powrót do naszego wspólnego domu, jakim jest Kościół. Nie będziemy ich traktować jak zagrożenie, którego trzeba się jak najszybciej pozbyć. Nie są dla nas ciężkim balastem, a możliwością ukazania Chrystusowej miłości, jaką nasz Kościół powinien się kierować.

Kościół zawsze stoi po stronie prawdy. Mając na uwadze liczne zaniedbania, których w ślepej i źle rozumianej trosce o dobro Kościoła jako duszpasterze się dopuściliśmy, chciałbym Was prosić, kochani diecezjanie, o modlitwę

Pomódlmy się również za duszpasterzy, którzy w tych dniach muszą mierzyć się z trudnym tematem pedofilii wśród księży. Pamiętajmy, że większość z nich to cudowni ludzie, którzy nie wiedzą jak się dziś zachować. Szczególnie ci, którzy wiedzieli o przestępczej działalności niektórych z kolegów, a nie reagowali. Czują oni teraz ogromne wyrzuty sumienia, widząc do jakich krzywd, mając w nich swój współudział, dopuszczali swoim milczeniem.

Pomódlmy się również za całą diecezję kaliską. Wierzę, że ta sytuacja pomoże oczyścić szeregi kapłanów z przestępców. Winni tych niegodziwości, bezpośredni czy pośredni, zostaną ukarani, a Pan Bóg wybaczy im, w swoim niezmierzonym miłosierdziu.

Na koniec chciałbym poinformować, że do wyjaśnienia sprawy biskupi kaliscy będą unikać wypowiedzi publicznych, w trosce o dobro poszkodowanych, jak również mając na uwadze trwające w tej sprawie postępowania.

Jednym z ważniejszych celów Kościoła na świecie jest troska o najsłabszych, najbiedniejszych i pokrzywdzonych. Również tych, którzy doznali krzywd wewnątrz Kościoła. To w nich dostrzegamy cierpiącego Chrystusa

Chciałbym otoczyć wszystkich skrzywdzonych seksualnie przez księży modlitwą i zrozumieniem oraz zapewnić, że drzwi kurii kaliskiej zawsze będą dla Was otwarte. Jeśli w jakiś sposób nasze zaniedbania doprowadziły do krzywd wobec choćby jednego dziecka, mówimy głośno i stanowczo „przepraszam”. W pokorze poniesiemy konsekwencje naszych zachowań i wyciągniemy z nich wnioski na przyszłość.

Dziękuję wszystkim mediom, które zaangażowały się w pomoc poszkodowanym i walkę o prawdę. Być może dzięki nim jako pasterze będziemy mogli lepiej zrozumieć, jakie zadania postawił przed nami najwyższy pasterz – Pan Bóg w Trójcy jedyny.

Z szczerą modlitwą i troską,

Wasz biskup

Zranieni w Kościele