Członkowie Rady Kapłańskiej Diecezji Kaliskiej odmówili wczoraj podpisania listu poparcia dla bp. Edwarda Janiaka.

Jak dowiaduje się „Więź”, podczas wczorajszego (poniedziałek, 25 maja 2020 r.) posiedzenia Rady Kapłańskiej Diecezji Kaliskiej członkowie Rady odmówili podpisania przedstawionego im listu poparcia dla oskarżonego o krycie i tuszowanie pedofilii biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka, negatywnego bohatera filmu „Zabawa w chowanego” braci Sekielskich.

Posiedzenie Rady Kapłańskiej zostało zwołane przez biskupa pomocniczego Łukasza Buzuna OSPPE (paulina). Członkom Rady nie zapowiedziano tematu spotkania. Spodziewali się, że albo otrzymają propozycję podpisania listu poparcia dla bp. Janiaka, albo dowiedzą się o jakichś decyzjach Stolicy Apostolskiej lub samego biskupa.

Potwierdziła się pierwsza hipoteza. Dalszy rozwój wydarzeń był jednak nieoczekiwany. Propozycja listu poparcia – przedstawiona przez biskupa pomocniczego – została odrzucona przez zdecydowaną większość uczestników spotkania. Nie przyjęto również propozycji, że kto zechce, niech zaproponowany list poparcia podpisze.

Po gorącej dyskusji Rada Kapłańska Diecezji Kaliskiej – zamiast długiego, trzystronicowego listu poparcia dla oskarżonego hierarchy – uzgodniła wystosowanie innego pisma. Jest to krótki list do papieża Franciszka z prośbą o wyjaśnienie postawionych biskupowi zarzutów i zapewnieniem o modlitwie za sytuację w diecezji.

Inne źródła twierdzą, co prawda, że w diecezji kaliskiej trwa aktualnie zbieranie podpisów pod listem poparcia dla bp. Janiaka. Być może chodzi jednak o jakąś inną inicjatywę. Powyżej przedstawiona wersja przebiegu posiedzenia Rady Kapłańskiej została bowiem przez „Więź” zweryfikowana w dwóch niezależnych od siebie źródłach.

„Byłby to, wedle mojej wiedzy, pierwszy w Polsce przypadek w tego typu sytuacji, że księża nie pozwalają biskupom pomocniczym na łamanie swych kręgosłupów moralnych w obronie skompromitowanego biskupa diecezjalnego” – komentuje Zbigniew Nosowski. „Przed 18 laty w Poznaniu duchowni podpisali list w obronie abp. Juliusza Paetza, a z konsekwencjami tej sprawy archidiecezja poznańska zmaga się do dzisiaj. Również dla ogólnego obrazu księdza w Polsce bardzo ważne jest, że Rada Kapłańska Diecezji Kaliskiej pokazała w tej sytuacji swemu zwierzchnikowi zasłużoną zbiorową czerwoną kartkę”.

Zranieni w Kościele