Psalmy żyją. Dostarczają tekstów na wszelkie okazje: smutku i radości, sukcesu i porażki.

Słów, wersetów, obrazów i metafor używanych w liturgii i żydowskim życiu religijnym dostarczają oczywiście nie tylko psalmy, lecz również Tora, prorocy, księgi historyczne i literatura rabiniczna. Jednak rola psalmów jest szczególna. Żyją. Wyrażają cały zakres ludzkich emocji. Tradycyjnym Żydom dostarczają tekstów na wszelkie okazje: smutku i radości, sukcesu i porażki. W nawet najbardziej unowocześnionych wersjach judaizmu wersety z psalmów używane są do dekorowania synagogi; przykładem jest „Stawiam Boga przed sobą zawsze” (Ps 16,8). A dla całej cywilizacji Zachodu psalmy są nadal podstawowym odniesieniem poetyckim i sposobem ekspresji duchowości.

Ta wspólna obecność psalmów jest dla mnie źródłem poczucia wspólnoty. Nie jest przypadkiem, że na pomniku wzniesionym za pierwszej, autentycznej „Solidarności” jest cytat z psalmu 29,11: „Pan da siłę swemu ludowi, Pan da swemu ludowi błogosławieństwo pokoju”.

Dla całej cywilizacji Zachodu psalmy są nadal podstawowym odniesieniem poetyckim

Od wielu lat spotkania Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów rozpoczynają się od lektury któregoś z psalmów po hebrajsku i po polsku, po czym następują osobiste refleksje uczestników. Wspólna modlitwa psalmami łączy nas na poziomie najgłębszym, poza różnicami wyznaniowymi. Pozwala dostrzec bogactwo duchowe drugiej tradycji, a zarazem umocnić się w swojej tożsamości.

W trakcie modlitewnych upamiętnień Zagłady organizowanych co roku przez Polską Radę Chrześcijan i Żydów używamy słów psalmów. Własne słowa wydają się nieadekwatne i grożą wątpliwej jakości patosem, natomiast wersety sformułowane tysiące lat wcześniej, porosłe patyną wieków, ale zawsze żywe, są dostatecznie mocne i wyraziste, żeby uznać, iż są w stanie wyrazić naszą reakcję. Żydzi i chrześcijanie odmawiają w kolejnych miejscach warszawskiej ścieżki pamięci, prowadzącej od jednego pomnika do drugiego, psalmy: 44, 140, 74, 94, 88, 70.

Fragment tekstu, który ukazał się w najnowszym numerze kwartalnika „Więź”, wiosna 2020

„Więź”, wiosna 2020

Kup tutaj