By z niego skorzystać, wierni muszą postanowić, że indywidualnie wyznają grzechy ciężkie, gdy tylko minie czas zagrożenia.

Węgierski episkopat zezwolił, aby w związku z nadzwyczajną sytuacją spowodowaną pandemią koronawirusa, zgodnie z kanoniami 961-963 Kodeksu Prawa Kanonicznego, kapłani udzielali rozgrzeszenia ogólnego, poszczególni biskupi diecezjalni mogą jednak wydać inne postanowienia.

Biskupi zdecydowali, że od niedzieli 22 marca zostaną zawieszone liturgie publiczne. Jedynymi wyjątkami są pogrzeby, które należy sprawować w sposób prosty i zwięzły. Jednocześnie proszą kapłanów, aby nadal odprawiali Mszę świętą w kościołach lub w odpowiednich kaplicach, aby zaświadczyć, że celebracja Eucharystii jest „centrum życia Kościoła”. Zamówione już intencje Mszy mogą być odprawiane sine populo (bez udziału ludzi) lub przenoszone na inne dni. Hierarchowie zachęcają wiernych, by uczestniczyli w liturgii, śledząc transmisje w swoich domach, oraz czytali Pismo Święte.

Węgierski episkopat zapewnia o pełnej gotowości do współpracy z władzami państwowymi i dostosowania się do wytycznych sanitarnych. „Zachęcamy wspólnoty parafialne i zakonne do organizowania stałej modlitwy za osoby dotknięte epidemią, przy jednoczesnym przestrzeganiu przepisów organów zdrowia publicznego” – piszą biskupi. Apelują o zaufanie Bogu, o solidarność społeczną, o wielkoduszność, zwłaszcza wobec osób starszych i chorych. „Z szacunkiem prosimy naszych starszych braci w kapłaństwie, aby w tej sytuacji szczególnie chronili swoje zdrowie” – zaznaczają.

Aby wierni ważnie skorzystali z sakramentalnej absolucji udzielonej wielu penitentom jednocześnie, muszą postanowić, że we właściwym czasie wyznają grzechy ciężkie, których teraz wyznać nie mogą. Mają jak najszybciej, przy nadarzającej się okazji, odbyć spowiedź indywidualną.

KAI, DJ