Niewyobrażalne, abyśmy nie modlili się w naszych kościołach – pisze abp Stanisław Gądecki.

W Polsce zdiagnozowano dotychczas 20 przypadków zarażenia koronawirusem, rząd odwołał wszelkie imprezy masowe w kraju. Swoje oświadczenie wydał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Podkreśla w nim, że szpitale leczą choroby ciała, a kościoły służą między innymi leczeniu chorób ducha „Dlatego jest niewyobrażalne, abyśmy nie modlili się w naszych kościołach” – pisze.

„W związku z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego, aby nie było dużych zgromadzeń osób, proszę o zwiększenie – w miarę możliwości – liczby niedzielnych Mszy Świętych w kościołach, aby jednorazowo w liturgiach mogła uczestniczyć liczba wiernych odpowiednia do wytycznych służb sanitarnych” – czytamy.

Przewodniczący episkopatu przypomina, że nie ma wymogu, by podczas mszy przekazywać znak pokoju poprzez podanie dłoni, zaś osoby starsze i schorowane mogą pozostać w domach i stąd śledzić transmisje, które są w niedziele w środkach społecznego przekazu np. o godz. 7.00 w TVP 1, o godz. 9.00 w Polskim Radiu – Program Pierwszy, o godz. 9.30 w Telewizji Trwam, o 13.00 w TV Polonia oraz lokalne transmisje.

Abp Gądecki prosi o modlitwę w intencji zmarłych z powodu koronawirusa. „Módlmy się o zdrowie dla chorych oraz w intencji lekarzy, personelu medycznego i wszystkich służb, które działają w celu zatrzymania rozprzestrzeniania się tego wirusa. Módlmy się o wygaśnięcie epidemii” – podkreśla.

Przypomnijmy, że dwa dni temu włoski episkopat zdecydował o zawieszeniu mszy z udziałem wiernych do 3 kwietnia. Na Półwyspie Apenińskim z powodu koronawirusa zmarło dotychczas 463 osoby.

KAI, DJ