Osobiście nie zgadzam się na znak równości Polak – katolik. Polskie społeczeństwo jest zróżnicowane, są w nim osoby różnych wyznań i różnych religii, a także ateiści – powiedział Katolickiej Agencji Informacyjnej bp Jerzy Samiec, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej i zwierzchnik Kościoła ewangelicko-augsburskiego.

W ten sposób bp Jerzy Samiec odniósł się do grafik promujących tegoroczny Marsz Niepodległości, zawierających obraz Matki Bożej Częstochowskiej lub różaniec na pięści. Hasło Marszu – „Weź w opiekę naród cały” – zaczerpnięto z katolickiej pieśni maryjnej.

„Osobiście nie zgadzam się na znak równości Polak – katolik. Polskie społeczeństwo jest zróżnicowane, są w nim osoby różnych wyznań i różnych religii, a także ateiści. Tak samo różne osoby mają prawo do zgromadzeń, a ja nie muszę podzielać ich poglądów, nie muszę też brać udziału w tych zgromadzeniach” – napisał bp Samiec w komentarzu dla KAI.

Zastrzegł, że zwierzchnicy Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej nie prowadzili dotąd rozmów na temat plakatu promującego Marsz Niepodległości. Nie mają więc jeszcze wypracowanego stanowiska w tej sprawie.

Bp Samiec dodał, że zaniepokoiłoby go, gdyby do udziału w Marsz Niepodległości zapraszał prezydent, „bo ta różnorodność naszego Państwa powinna być przez niego uwzględniona” oraz że symbol użyty na plakacie nie narusza jego uczuć religijnych, ale jest świadomy, że może naruszać uczucia innych.

Od plakatu zapowiadającego Marsz Niepodległości zdystansował się rzecznik episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik. Natomiast ks. Andrzej Draguła, publicysta „Więzi”, autor książki „Bluźnierstwo. Między grzechem a przestępstwem”, zaproponował plakat, który będzie odpowiedzią na grafikę promującą Marsz Niepodległości i przypomni, jak należy prawidłowo trzymać różaniec.

KAI, JH