W sobotę ulicami Warszawy przejdzie Narodowy Marsz Różańcowy. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, organizatorzy starali się uzyskać patronaty Konferencji Episkopatu Polski oraz metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza. Bezskutecznie.

Marsz zacznie się na placu Trzech Krzyży, przejdzie Nowym Światem oraz Krakowskim Przedmieściem na plac Zamkowy. W pobliżu kościoła św. Anny zaplanowano koronkę do Miłosierdzia Bożego. Organizatorem jest Stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości.

Według zapowiedzi sobotni marsz ma być „przeproszeniem Boga za profanacje podczas marszów LGBT”, które odbywają się w polskich miastach. – Polska, a szerzej Europa i świat są w trudnej sytuacji, jeśli chodzi o sprawy moralne. Modlitwa za Ojczyznę jest potrzebna. Chcielibyśmy przeprosić Matkę Bożą za grzechy podczas tegorocznych parad – mówi „Rzeczpospolitej” Robert Bąkiewicz, prezes Roty Marszu Niepodległości, do niedawna lider Obozu Narodowo-Radykalnego.

Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, organizatorzy starali się uzyskać patronat Konferencji Episkopatu Polski, ale biskupi odcięli się od inicjatywy. „Zgodnie z zasadą przyjętą przez Konferencję Episkopatu Polski, planowane na rok 2019 wydarzenia religijne o charakterze ogólnopolskim przedstawiane są i uzgadniane uprzednio – w roku poprzedzającym – na forum tejże Konferencji i potwierdzane decyzją Zebrania Plenarnego KEP. Następnie są publikowane w Informatorze KEP. Proponowany »Marsz Różańcowy« jako wydarzenie duszpasterskie nie spełnia ww. warunków, więc nie może mieć ogólnopolskiego charakteru – odpisał narodowcom ks. Roman Chromy, sekretarz Komisji Duszpasterstwa KEP, która rozpatrywała prośbę.

Jak dowiadujemy się z „Rzeczpospolitej”, swojego patronatu nie udzielił także kard. Kazimierz Nycz, ordynariusz miejsca marszu. Organizatorzy uzyskali więc wsparcie od tradycjonalistycznego Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X (lefebryści). Msza w rycie trydenckim – dla chętnych – odbędzie się na rozpoczęcie marszu w warszawskiej siedzibie lefebrystów przy ul. Garncarskiej.

Bąkiewicz deklaruje, że podczas marszu nie będzie żadnych manifestacji politycznych.

DJ