Więź | lato 2019 | Nie ma wolności bez solidarności | Bóg to nie krasnoludek | Zemsta słów
Vlog Jerzego Sosnowskiego|
2 sierpnia 2019

Trzeba pomyśleć o nienawiści. Naszej nienawiści

  • Jerzy Sosnowski
    Jerzy Sosnowski. Fot. Więź

Czy ludzie, którzy rzucali w uczestników Marszu Równości kamieniami, budzą naszą nienawiść? Czy jest między nami symetria?

Nasz kanał powstaje dzięki Waszemu wsparciu na Patronite.

– Ur. 1962. Pisarz, eseista. Z wykształcenia historyk literatury, przez wiele lat był dziennikarzem radiowej „Trójki”. Członek redakcji kwartalnika „Więź" oraz Zespołu Laboratorium „Więzi". Wydał m.in. książki: „Śmierć czarownicy", „Ach", „Szkice o literaturze i wątpieniu", „Apokryf Agłai", „Wielościan", „Prąd zatokowy", „Tak to ten", „Czekanie cudu", „Instalacja Idziego", „Spotkamy się w Honolulu", „Wszystko zależy od przyimka", „Co Bóg zrobił szympansom", „Sen sów", „Najdziwniejsze słowo świata", a ostatnio „Fafarułej czyli pastylki z pomarańczy" . Laureat Nagrody Tischnera w roku 2016. Mieszka w Warszawie.

5 komentarzy

  1. Dorota 3 sierpnia 2019 - 07:59 - Odpowiedz

    Dzień dobry, ludzie rzeczywiście nie powinni budzić naszej nienawiści. Jednak zachowanie ludzi podlega już naszej ocenie i możemy, a nawet powinniśmy zwracać uwagę na zachowania agresywne oraz zawierające brak szacunku dla innego człowieka. Mam prawo rozumieć czyjąś motywację, zachowanie, uczucia i przekonania, ale mam też prawo do stawiania granic. Jednakże stawianie granic to nie jest to samo, co narzucanie własnej opinii drugiemu człowiekowi. Brakuje nam spotkania i dialogu w atmosferze szacunku do swoich wzajemnych przekonań. Brakuje otwartości na drugiego człowieka, chęci poznania jego stanowiska. Aby jednak doszło do spotkania sami w sobie musimy wypracować otwartość na „innego”. I to jest lekcja. którą powinniśmy jak najszybciej odrobić.

  2. Izabela iwanicka 3 sierpnia 2019 - 09:38 - Odpowiedz

    Podobalo mi sie Pana rozwazanie na temat naszej nienawosci. To wazne zeby wiedziec jak nazwac swoje uczucia a nie kazdy z nas jest w stanie to zrobic. Ten filmik moze w tym pomoc bo czasamo potrzebujemy z tym pomocy. Mysle ze jakis fajny psycholog moglby nam pomoc jeszcze bardziej w tym jaka mozemy przyjac postawe wobec nienawisci, jak sobie radzic z nienawoscia innych wobec innych, innych wocec nas, nas wobec innych. Dziekuje i zycze powodzenia i licze na dalsze ciekawe monologi i dialogi

  3. tatiana.larina 3 sierpnia 2019 - 11:40 - Odpowiedz

    Pamięta Pan prawie dobrze, zdanie „we mnie jest czyste dobro” wypowiedział Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Moniki Olejnik i Agnieszki Kublik w GW z dn. 4 lutego 2006 r.
    http://wyborcza.pl/7,75968,22479758,jaroslaw-kaczynski-we-mnie-jest-czyste-dobro.html
    Zakładam miłosiernie, że jednak mówi to nieco żartobliwie.

  4. Pelagia 3 sierpnia 2019 - 12:14 - Odpowiedz

    Podoba mi się zwrócenie się do etymologicznego źródła znaczenia pojęcia nienawiści , bo zdejmuje z niego ładunek niszczycielski , dobrze mi to robi w wymiarze osobistym, dziękuję za to i za Pana odwagę mówienia głośno o sprawach „niewygodnych”.
    Ciepło Pana pozdrawiam

  5. Marek 3 sierpnia 2019 - 20:00 - Odpowiedz

    Przepraszam, ale nie wydaje mi się w obecnej sytuacji, jaka nakręca się w Polsce istotne to, czy to, co czujemy do bojówek stosujących przemoc to jest nienawiść czy też nie. Nieważne, może są tacy, w których wywołuje to gniew, może tacy, którzy współczują w zasadzie tym zagubionym i zmanipulowanym ludziom. Istotne jest to, że oni na pewno nienawidzą i tutaj nie ma co jakoś szczególnie się zastanawiać. Istotne jest to, że ta nienawiść jest narzędziem walki politycznej. Wymyślono ten temat na Nowogrodzkiej, włącza się w to TVP i wszystkie prawicowe gazety i portale. Trąbi o tym Rydzyk, grzmią biskupi i potem wychodzą ci nieszczęśnicy i rzeczywiście nienawidzą,. To, co opisałem to definicja pogromu: władza dla obrony swojej pozycji wskazuje wroga i wszelkimi środkami nakręca spiralę nienawiści i nawołuje do przemocy. Dehumanizuje wroga, nazywa zarazą, insektami, bydłem etc. Potem dzieje się zło. Pogromy Żydów w Rosji carskiej, Rwanda, Rewolucja Kulturalna w Chinach, schemat jest wszędzie ten sam, Ludzie, którzy wierzą w nienawistną propagandę są biedni, zmanipulowani, ale też winni. Ci, którzy ją nakręcają są po prostu bardzo źli. To grzech w czystej postaci. Mnie się zjeżył włos na głowie jak posłuchałem Jędraszewskiego. To koniec Kościoła.