Jako Biskup Rzymu pragnę podkreślić, że dla nas, katolików, celem dialogu jest pełna komunia w różnorodności, a nie pochłonięcie – mówił dziś papież Franciszek podczas spotkania z delegacją Patriarchatu Ekumenicznego Konstantynopola.

Franciszek przyjął dziś delegację Patriarchatu Ekumenicznego w Konstantynopolu, która przyjechała do Rzymu z okazji uroczystości świętych Piotra i Pawła.

W przemówieniu wskazał na szereg płaszczyzn współpracy między Stolicą Apostolską a Patriarchatem Ekumenicznym, takich jak troska o środowisko naturalne człowieka, zwalczanie współczesnych form niewolnictwa, troska o migrantów i uchodźców czy krzewienie pokoju.

Papież nawiązał do swoich niedawnych wizyt w Bułgarii i Rumunii, a także spotkań z patriarchą Bartłomiejem oraz innymi przywódcami prawosławia i podkreślił wielkie bogactwo duchowe w nim obecne.

– Jestem coraz bardziej przekonany, że przywrócenie pełnej jedności między katolikami a prawosławnymi nastąpi poprzez poszanowanie specyficznych tożsamości i harmonijne współistnienie w uzasadnionych formach różnorodności. Ponadto Duch Święty twórczo rozbudza wiele darów, harmonizuje je i prowadzi do autentycznej jedności, która nie jest jednolitością, ale symfonią wielu głosów miłosierdzia. Jako Biskup Rzymu pragnę podkreślić, że dla nas, katolików, celem dialogu jest pełna komunia w uprawnionych formach różnorodności, a nie ujednolicające wyrównywanie, a tym bardziej nie pochłonięcie – podkreślił.

Franciszek zachęcił, by podczas wspólnych spotkań dzielić się korzeniami, odkrywać na nowo dobroć, jaką Bóg zasiał i rozwija w każdym z Kościołów, dzielić się nią, ucząc się od siebie i pomagając sobie nawzajem, aby nie bać się dialogu i konkretnej współpracy.

– Skandal podziałów, które nie zostały w pełni uleczone, można usunąć jedynie dzięki łasce Bożej, wspólnie pielgrzymując, towarzysząc modlitwą krokom jedni drugich, głosząc zgodnie Ewangelię, działając na rzecz potrzebujących i prowadząc dialog w prawdzie, nie pozwalając sobie na bycie uzależnionymi od uprzedzeń przeszłości – tłumaczył papież. – W tej szczerej przejrzystości, którą miłuje Pan, spotkamy się i będziemy umieli bardziej doceniać nasze tożsamości. Będziemy wzrastać w poznaniu i wzajemnej miłości. Doświadczymy, że pomimo wszystkich naszych różnic, rzeczywiście istnieje o wiele więcej rzeczy, które nas jednoczą i pobudzają, by razem iść naprzód – dodał.

KAI, DJ