To był akt przemocy symbolicznej – powiedziała dziś prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz o incydencie z Trójmiejskiego Marszu Równości. W ubiegłą sobotę demonstrujący nieśli m.in. rysunek waginy w koronie nawiązujący do monstrancji niesionej w procesji Bożego Ciała.

Dziś wczesnym popołudniem prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz zwołała briefing prasowy, podczas którego odniosła się do wydarzeń z V Trójmiejskiego Marszu Równości. – Incydent poruszył nas do głębi – powiedziała prezydent Gdańska. – To był akt przemocy symbolicznej. Jestem poruszona jako matka i osoba wierząca. Objęłam, jako prezydent Gdańska, patronat nad piątym Marszem Równości, bo wierzę w propagowanie idei równości i szacunku, ale takim działaniem zostałam oszukana – dodała Dulkiewicz.

Sprawę „procesji” komentował dziś na Więź.pl Zbigniew Nosowski.

JH