Prywatny akt oskarżenia Magdaleny Ogórek wobec prof. Dariusza Stoli, dyrektora Muzeum Polin, został umorzony, a pozew Rafała Ziemkiewicza zwrócony.

W marcu ubiegłego roku, w 50. rocznicę antysemickiej kampanii rozpętanej przez władze PRL, Muzeum Historii Żydów Polskich Polin otworzyło wystawę „Obcy w domu. Wokół Marca ’68” (w ciągu pół roku obejrzało ją ponad sto tys. zwiedzających). Jako przykład współczesnego antysemityzmu autorzy wystawy umieścili na niej tweety Magdaleny Ogórek i Rafała Ziemkiewicza. Ogórek w lipcu 2017 roku pytała na Twitterze senatora Marka Borowskiego, czy oznaką jego kręgosłupa jest zmiana nazwiska z Berman na Borowski. Pisała, że „senator w wolnej Polsce musi się rozliczyć ze stalinowskiego spadku”. Borowski urodził się w 1942 roku, sam nie zmieniał nazwiska, natomiast zrobił to jego ojciec Wiktor. Z kolei Ziemkiewicz tak komentował krytykę ze strony Izraela nowelizacji ustawy o IPN: „Przez wiele lat przekonywałem rodaków, że powinniśmy Izrael wspierać. Dziś przez paru głupich, względnie chciwych parchów, czuję się z tym jak palant”.

Była kandydatka SLD na prezydenta, obecnie dziennikarka TVP, w liście otwartym do dyrektora Muzeum Polin pisała, że podanie jej tweeta jako przykładu „współczesnego antysemityzmu” uważa za wyraz politycznej opresji. Żądała usunięcia dotyczących jej treści z wystawy i publicznych przeprosin. Zapowiadała, że pójdzie do sądu. – Oczywiście nie zamierzam przepraszać pani Ogórek, natomiast chcę jej bardzo podziękować. Jestem jej wdzięczny, że reklamuje naszą wystawę o Marcu ’68 roku – odpowiadał dyrektor Muzeum Polin. – Zachęcam panią Ogórek, żeby przyszła i zobaczyła, co jest na tej wystawie, bo ewidentnie na niej nie była. To, co publicznie mówi, mija się z prawdą. My nie nazywamy jej antysemitką, w ogóle nie wskazujemy, że to ona. Widocznie bardzo chciała, żeby wszyscy dowiedzieli się, że to jej wpis – mówił prof. Stola. – W całej sprawie osoba Magdaleny Ogórek nie ma znaczenia. Znaczenie ma wypowiedź o charakterze antysemickim – komentował dla Więź.pl radca prawny Wojciech Kozłowski.

Jak dowiedziała się„Gazeta Wyborcza”, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia umorzył postępowanie w sprawie użycia tweeta Magdaleny Ogórek, która odwołała się od tej decyzji. „Sąd Okręgowy w Warszawie, po rozpoznaniu w dniu 19.02.2019 r. zażalenia oskarżycielki posiłkowej, utrzymał postanowienie Sądu Rejonowego w mocy” – poinformował „Wyborczą” sąd okręgowy.

Rafał Ziemkiewicza złożył natomiast pozew w sądzie okręgowym. „Zarządzeniem z dnia 7 listopada 2018 r. zwrócono go. Zarządzenie jest prawomocne” – mówi „Wyborczej” Sylwia Urbańska, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Warszawie.

Do ataków na prof. Dariusza Stolę dołączyło w ostatnich miesiącach ministerstwo kultury. Minister Piotr Gliński zarzucił mu w jednym z wywiadów „bardzo głębokie zaangażowanie polityczne” i w połowie lutego nie przedłużył z nim kontraktu. Trwa konkurs na stanowisko dyrektora Muzeum Polin, zgłosił się do niego także prof. Stola.

DJ