Kościół potrzebuje przebaczenia ofiar pedofilii. A często nie chce ich nawet zauważyć – mówi ksiądz Alfred Marek Wierzbicki w specjalnym wydaniu „Newsweek Polska” poświęconym fake newsom.

Z ks. Alfredem Markiem Wierzbickim, kierownikiem Katedry Etyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i autorem wydanej ostatnio książki „Kruche dziedzictwo. Jan Paweł II od nowa”, rozmawia Jakub Halcewicz-Pleskaczewski, naczelny Więź.pl. Wywiad ukazał się w specjalnym wydaniu „Newsweek Polska” – Fake news 20 lutego i dotyczy kłamstwa, w tym także błędów i kłamstw we współczesnym Kościele.

Kościół „wiele razy się pomylił – mówi ks. Wierzbicki. – Jako chrześcijanie doszliśmy do tego, gdy uświadomiliśmy sobie historyczność Kościoła – to, że Kościół przejmuje różne zwyczaje i sposoby sprawowania władzy charakterystyczne dla współczesnego mu świata. Przestroga z Ewangelii mówi, że w Kościele powinno być inaczej niż w ludzkim świecie. Ale najczęściej nie bywało inaczej”.

Zdaniem rozmówcy „Newsweeka” „dziś mamy już głęboką świadomość błędów Kościoła. Sobór Watykański II odwołał choćby błędną doktryną oskarżania Żydów o zabójstwo Jezusa czy tę, że Kościół zastąpił wybranie Izraela. Obie były podłożem chrześcijańskiego antyjudaizmu, który w połączeniu z nowoczesnym antysemityzmem (o genezie raczej sekularystycznej) spowodował, że chrześcijanie byli obojętni na los Żydów. Odpowiedzialne podejście do historii chrześcijaństwa pozwala wyzwalać się z błędów, przepraszać, budować nowe relacje”.

Rozmowa z ks. Alfredem Markiem Wierzbickim w specjalnym wydaniu „Newsweek Polska” – „Fake news”

Rozmowa z ks. Alfredem Markiem Wierzbickim w specjalnym wydaniu „Newsweek Polska” – „Fake news”, 20 lutego

Dziś problemem są przestępstwa seksualne. Ks. Wierzbicki: „Niewątpliwie – nawet jeśli odsetek przestępców seksualnych był wśród mały – Kościół jako całość stracił wiarygodność. I musi ją odzyskać, abyśmy mogli głosić w pełni chrześcijańską etykę seksualną. Inaczej będziemy spotykali się ze śmiechem i szyderstwem albo tylko z obojętnością”.

Jak tę wiarygodność odbudować? „Nie mam na to recepty. Najpierw trzeba wyraźnie nazwać zło, wyciągnąć konsekwencje prawne i wyjść naprzeciw oczekiwaniom osób skrzywdzonych, które potrzebują większego zainteresowania ze strony Kościoła. A ten często nie chce ich nawet zauważać. Cieszę się, że niektórzy biskupi odprawili nabożeństwa ekspiacyjne. Ale tego typu ekspiacja nie może się odbywać bez udziału skrzywdzonych. Cieszyłbym się, gdyby znalazła się taka diecezja w Polsce, w której w Wielki Czwartek biskup zamiast księżom umyłby nogi ofiarom pedofilii. Kościół potrzebuje ich przebaczenia”.

DJ