Mamy nadzieję, że dzięki uznaniu przez papieża problemu wykorzystywania seksualnego sióstr zakonnych przez księży ofiary znajdą siłę, by się ujawnić – czytamy w komunikacie Konferencji Żeńskich Przełożonych Zakonnych w Stanach Zjednoczonych.

Amerykańskie przełożone zakonne podziękowały papieżowi Franciszkowi za szczerość, z jaką mówi wykorzystywaniu seksualnym sióstr przez katolickich duchownych. Komunikat w tej sprawie ogłosiła Konferencja Żeńskich Przełożonych Zakonnych w Stanach Zjednoczonych (LCWR).

Franciszek mówił o tym problemie na pokładzie samolotu podczas niedawnej podróży z Panamy do Rzymu. Przyznał wówczas otwarcie, że w Kościele istnieje zjawisko wykorzystywania seksualnego sióstr zakonnych i świeckich kobiet przez duchownych, z tego powodu niektórzy księża zostali usunięci z kapłaństwa. Wyraził przekonanie, że trzeba uczynić więcej.

„Jesteśmy bardzo wdzięczne papieżowi Franciszkowi za publiczne uznanie nadużyć seksualnych wobec katolickich sióstr [zakonnych] ze strony członków duchowieństwa. Jego szczere słowa rzuciły światło na rzeczywistość, która była mało znana opinii publicznej. Uważamy, że jego szczerość jest ważnym i znaczącym krokiem naprzód” – napisały przełożone zakonne.

Wyraziły nadzieję, że uznanie to przyniesie pocieszenie tym siostrom, które doświadczyły wykorzystania oraz że „przyspieszy tak bardzo potrzebną zmianę i naprawę” sposobu działania Kościoła, pozwalającemu, że „przez lata nie brano pod uwagę faktu nadużyć”.

Wyjaśniły, że siostry zakonne wykorzystane seksualnie przez księży „nie zawsze zgłaszały to przestępstwo z tych samych powodów, co inne ofiary: poczucia wstydu, skłonności do obwiniania samych siebie, obawy, że nikt im nie uwierzy, lęku przed możliwym odwetem, poczucia niemożności itd.”. „Mamy nadzieję, że dzięki uznaniu przez papieża siostry i inne ofiary znajdą siłę, by się ujawnić” – czytamy w komunikacie LCWR.

„Uznajemy, że jako siostry [zakonne] nie zawsze tworzyłyśmy środowisko zachęcające nasze współsiostry do ujawnienia się i zgłoszenia tego, czego doświadczyły odpowiednim władzom. Przepraszamy za wszystkie razy, kiedy wiedząc o przypadku nadużyć, nie zabrałyśmy publicznie głosu z większą siłą, by położyć kres kulturze dyskrecji i ukrywania wewnątrz Kościoła katolickiego, co zniechęcało ofiary do ujawniania się” – piszą autorki komunikatu.

Ich zdaniem, watykańskie spotkanie nt. nadużyć seksualnych (21-24 lutego) stanowi okazję do podjęcia „zdecydowanych i decydujących działań”. Wśród nich zarekomendowały dwa: „1. stworzenie mechanizmów zgłaszania nadużyć w klimacie wyjścia naprzeciw ofiarom ze współczuciem i zapewnieniem im bezpieczeństwa; 2. przekształcić kierownicze struktury Kościoła tak, by były w stanie zająć się problemem klerykalizmu i zapewnić, że władza i autorytet będą podzielone z wiernymi świeckimi”.

„Wiedza o skali nadużyć wyraźnie ukazuje, że obecne struktury muszą się zmienić, jeśli Kościół chce odzyskać swą wiarygodność i mieć jakąkolwiek realną przyszłość” – zakończyły przełożone zakonne z USA.

KAI, DJ