Po przekroczeniu licznych granic pogardy, poniżania, obrażania, dzielenia przekroczona została ostatnia. Czy się opamiętamy? – pyta siostra Małgorzata Chmielewska.

Po ataku na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy siostra Małgorzata Chmielewska napisała na Facebooku:

„Po przekroczeniu licznych granic pogardy, poniżania, obrażania, dzielenia przekroczona została ostatnia. Rozbudzona nienawiść, na którą jest przyzwolenie – nienawiść do inaczej myślących, tych »wrogów«: z innej partii, innej narodowości, innej orientacji, innego koloru skóry, niewierzących, wierzących, wierzących inaczej wypłynęła jak rzeka. Budowana narracja o winie »tych« za wszystkie nasze nieszczęścia osobiste i narodowe znajduje łatwy posłuch.

Czy się opamiętamy? W jakim kraju żyć będzie młode pokolenie?

Łączymy się w bólu z rodziną i przyjaciółmi pana Adamowicza. Nie reagujmy na tę tragedię kolejną agresją”.

JH