Kładziemy te kolejne kadencje, cały jej wysiłek, na ołtarzu, aby Panu Bogu podziękować za to wszystko, co stało się w tym czasie, pod jej kierownictwem i z jej inspiracji – mówił w niedzielę kard. Kazimierz Nycz.

Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz odprawił w niedzielę w kościele sióstr Wizytek przy Krakowskim Przedmieściu Mszę w intencji byłej już prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Oprócz niej udział w Mszy wzięli między innymi były prezydent Bronisław Komorowski, była premier Hanna Suchocka, współpracownicy Gronkiewicz-Waltz, politycy, samorządowcy.

Zebranych przywitał rektor kościoła sióstr Wizytek ks. Aleksander Seniuk. Eucharystię z kard. Nyczem koncelebrowali księża: Andrzej Luter, Kazimierz Sowa, Wacław Oszajca SJ, Władysław Duda, Mirosław Kreczmański i Andrzej Gałka. Ks. Seniuk zaznaczył, że nie wszyscy zaprzyjaźnieni z panią prezydent kapłani mogli przybyć. Wśród nich wymienił ks. Adama Bonieckiego.

Tego dnia (od 1925 roku) Kościół obchodzi uroczystości Chrystusa Króla. – Kiedy w okresie międzywojennym papież Pius XI ustanawiał uroczystość Chrystusa Króla, potrafił analizować znaki czasu. Tamtego czasu, który pod wieloma względami był podobny do czasów współczesnych. Widział proces, w którym ziemscy królowie, ziemscy rządzący światem doczesnym w latach 20. i 30. ubiegłego wieku, zapominali o tym, że królestwo Boga jest już. Ono jest już w świecie, ale jeszcze nie jest do końca zrealizowane. Ukaże się w pełni, gdy Chrystus przyjdzie po raz drugi – mówił kard. Nycz.

Zauważył, że akt Piusa XI, przypominający prawdę o królowaniu Boga i władzy doczesnej, o eschatologicznym „już, ale jeszcze nie”, był proroczą reakcją na niebezpieczne tendencje obecne na wschodzie Europy i te, które później pojawiły się również na zachodzie. Totalitaryzmy powstają, „kiedy brakuje zakorzenienia w wartościach, ale równocześnie tego budowania Królestwa Bożego w sercu człowieka. Trzeba nam także dzisiaj mieć to podwójne zakorzenienie w rzeczywistości autonomicznej, którą człowiekowi powierzył Pan Bóg, ale również zakorzenienie w Królestwie, które przychodzi, by człowiek w swoim sumieniu i sercu mógł w tym świecie rządzić i działać w sposób taki, w jaki powołuje go do tego Bóg”.

Kard. Nycz odniósł się do zakończonej właśnie prezydentury Gronkiewicz-Waltz (2006-2018). – Myślę, że stać nas na takie szersze spojrzenie, które pozwoli sprawiedliwie, prawdziwie i serdecznie popatrzeć na lata minione. Tylko człowiek, który widzi dalej, potrafi ocenić to, co się dokonuje czasem dzięki życiu i pracy jednego człowieka, który potrafi już tu na ziemi budować Królestwo Boże, do czego zostaje powołany. Dziękujemy Panu Bogu za lata prezydentury Hanny Gronkiewicz Waltz – mówił.

Odnosząc się do obecności kapłanów zaprzyjaźnionych z byłą prezydent Warszawy, powiedział: – Pani prezydent zawsze była zaprzyjaźniona z Panem Bogiem i Kościołem. Zaprzyjaźniona w tym najgłębszym wymiarze, gdzie w sumieniu, w sercu, dokonuje się decyzja człowieka, gdzie się dokonuje ta święta inspiracja, z którą się nie wychodzi na zewnątrz i nie chwali się nią, ale także nie wyraża poprzez słowa i gesty, i za to także chcemy w tej świętej Eucharystii Panu Bogu i pani prezydent podziękować.

KAI, JH