Dlaczego grzechy kard. McCarricka nie zostały ujawnione wówczas, gdy po raz pierwszy przedstawiono je osobom odpowiedzialnym w Kościele? – pyta kard. Daniel N. DiNardo, przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych.

Kard. Teodor McCarrick, emerytowany arcybiskup Waszyngtonu, został oskarżony o molestowanie nieletnich, którego miał dokonać ponad czterdzieści lat temu, gdy był księdzem diecezji nowojorskiej. Obecnie pojawiły się wobec niego nowe oskarżenia dotyczące molestowania kleryków w latach osiemdziesiątych. Ponad miesiąc temu papież Franciszek polecił kard. McCarrickowi, by nie wykonywał publicznie posługi kapłańskiej. W sobotę rzecznik amerykańskiego episkopatu poinformował, że papież przyjął rezygnację 87-letniego kardynała z Kolegium Kardynalskiego, samemu oskarżonemu zaś nakazał prowadzenie życia modlitwy i pokuty w odosobnieniu, aż do zakończenia procesu kanonicznego.

Teraz głos w sprawie emerytowanego metropolity Waszyngtony zabrał przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych (USCCB), kard. Daniel N. DiNardo. W oświadczeniu opublikowanym na stronie episkopatu zaznaczył, że przypadek abp. McCarricka powoduje złość, smutek i wstyd biskupów, „skłaniając ich do zadania sobie pytań o to, jak lepiej chronić Lud Boży”.

„Oskarżenia przeciwko arcybiskupowi Theodore’owi McCarrickowi ujawniają ciężką moralną katastrofę w Kościele. Zarówno same nadużycia, jak i fakt, że przez dziesięciolecia pozostawały nieujawnione, wyrządziły wielką szkodę życiu poszczególnych osób oraz stanowią poważną moralną porażkę osądu ze strony kierujących Kościołem” – napisał.

„Dlaczego te zarzuty o grzechy przeciwko czystości i ludzkiej godności nie zostały ujawnione wówczas, gdy po raz pierwszy przedstawiono je osobom odpowiedzialnym w Kościele? Dlaczego ta skandaliczna sytuacja nie została sprawiedliwie potraktowana kilkadziesiąt lat wcześniej? Co powinny uczynić nasze seminaria, aby chronić wolność rozpoznawania powołania kapłańskiego, bez poddawania się presji nadużycia władzy?” – pytał kard. DiNardo. Poinformował też, że o sprawie abp. McCarricka rozmawiał już w gronie Komitetu Wykonawczego amerykańskiego episkopatu. Będzie o niej mowa także podczas zaplanowanej na listopad sesji plenarnej.

Kard. DiNardo wezwał biskupów, by okazali współczucie i sprawiedliwość każdemu, kto był wykorzystywany seksualnie lub molestowany przez kogokolwiek w Kościele. „Powinniśmy uczynić co w naszej mocy, aby im towarzyszyć” – napisał.

Przewodniczący episkopatu USA zaapelował też do wszystkich ofiar przestępstw seksualnych o ich zgłaszanie. Zapewnił, że episkopat Stanów Zjednoczonych jest zdeterminowany, by wyjaśnić wszystkie kwestie związane ze sprawą abp. McCarricka.

Jak podkreślił kard. DiNardo, amerykańscy biskupi zdają sobie sprawę, że potrzebne jest duchowe nawrócenie. „Nasz Kościół cierpi z powodu kryzysu moralności seksualnej. Droga naprzód musi obejmować uczenie się na podstawie grzechów przeszłości” – stwierdził.

KAI, USCCB, DJ