Mszy św. w rocznicę śmierci ks. Jacquesa Hamela przewodniczył abp Dominique Lebrun, zaś w uroczystościach państwowych ku czci zmarłego uczestniczył Jacqueline Gourault, minister spraw wewnętrznych Francji.

Dwa lata temu, 26 lipca 2016, w Rouen na północy Francji został zamordowany przez dwóch islamistów ks. Jacques Hamel. Miał 86 lat.

W kwietniu ubiegłego zaczął się jego proces beatyfikacyjny. Zezwolił na to papież Franciszek (formalnie musi upłynąć pięć lat od śmierci kandydata). Określił on francuskiego duchownego jako współczesnego męczennika, „człowieka łagodnego, dobrego, który budował braterstwo”.

Arcybiskup Rouen Dominique Lebrun przewodniczył dziś w normandzkim Saint-Étienne-du-Rouvray Mszy św. w drugą rocznicę tragicznej śmierci ks. Hamela. W liturgii wzięła udział siostra zmarłego.

Podczas homilii abp Lebrun podkreślił, że zamordowany ksiądz promieniował przykładem „sługi wiernego i dyskretnego, w sercu rodziny, swojej parafii, w sercu tego miasta”. – Czy wystarczająco przyjęliśmy to, co chciał przekazać Jacques Hamel? – pytał.

Po uroczystości, na placu Saint-Étienne-du-Rouvray odbyła się „republikańska ceremonia pokoju i braterstwa”, w której uczestniczył m.in. Jacqueline Gourault – minister spraw wewnętrznych Francji.

KAI, DJ