Jako pasterze Kościoła nie udajemy, że wiemy jak rozwiązać obecną sytuację i dlatego też nie mamy zamiaru przedstawiać łatwych rozwiązań. W odniesieniu jednak do tego, co się dzieje, nie możemy odwracać wzroku, ani też wypowiadać pogardliwych słów lub zachowywać się agresywnie – pisze Konferencja Episkopatu Włoch.

14 lipca grupa włoskich kapłanów i świeckich katolików (m.in. proboszczowie parafii rzymskich, profesorowie uczelni kościelnych i publicznych, dziennikarze, przedstawiciele ruchów kościelnych) wystosowała do biskupów list. Sygnatariusze zwracają się z prośbą o zajęcie stanowiska wobec nietolerancji i rasizmu. Treść listu została przekazana Konferencji Episkopatu Włoch oraz mediom. Biskupi odpowiedzieli wiernym wczoraj.

Odpowiedź Konferencji Episkopatu Włoch na list wiernych

Szeroko otwarte oczy i zahipnotyzowane spojrzenie osób wydobytych w ostatniej chwili z otchłani, która pochłonęła inne ludzkie istnienia, są tylko jednym z obrazów tej tragedii, do której nie wolno nam się przyzwyczaić.

Poczuwamy się do odpowiedzialności za tę armię ubogich, ofiar wojny i głodu, pustyń i tortur. Jest to historia naznaczona cierpieniem mężczyzn, kobiet i dzieci, która nie pozwala nam na zamknięcie granic i podnoszenie barier i prosi nas o odwagę solidarności, sprawiedliwości i pokoju.

Jako pasterze Kościoła nie udajemy, że wiemy jak rozwiązać obecną sytuację i dlatego też nie mamy zamiaru przedstawiać łatwych rozwiązań. W odniesieniu jednak do tego, co się dzieje, nie możemy odwracać wzroku, ani też wypowiadać pogardliwych słów lub zachowywać się agresywnie. Nie możemy pozwolić, aby strach i lęki wpływały na nasze wybory, determinowały nasze postawy, karmiły atmosferę nieufności i pogardy, gniewu i odrzucenia.

Umocnieni Ewangelią Jezusa Chrystusa, pragniemy być głosem tych, którzy go nie mają. Wspólnie ze wszystkimi naszymi wspólnotami chrześcijańskimi pragniemy zaangażować się w dzieło szeroko pojętej gościnności, będącej wyrazem autentycznego braterstwa. Z wdzięcznością spoglądamy na tych wszystkich, którzy wraz z nami – poprzez wielką ofiarność – są znakiem współczucia, dalekowzroczności i odwagi, tworząc przez to kulturę przeciwstawiającą się wykluczeniu, chroniącą, promującą i integrującą (to nawiązanie do nauczania papieża Franciszka, który w orędziu na 104. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy podkreślał, że odpowiedź na kryzys migracyjny powinna być oparta na czterech czasownikach: przyjmować, chronić, promować i integrować – przyp. red).

Stanowczo i jednoznacznie pragniemy przypomnieć, że droga do uratowania naszej ludzkiej godności przed jej wulgaryzacją i barbarzyństwem biegnie poprzez zaangażowanie się w ochronę życia. Każdego życia. Poczynając od życia tych najsłabszych, najbardziej narażonych, upokorzonych i zadeptanych.

Tłumaczył Kasper Kaproń OFM. Oryginalny tekst jest dostępny tutaj.