Organizacja społeczeństwa powinna być oparta na równowadze władz, czyli na braku dominacji jednej władzy nad drugą – mówił dziś abp Stanisław Gądecki podczas Mszy św. z okazji 550. rocznicy polskiego parlamentaryzmu.

Uroczystej Mszy św. w archikatedrze św. Jana w Warszawie przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. W liturgii wzięli udział m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz marszałkowie Sejmu i Senatu. Homilię wygłosił abp Stanisław Gądecki.

Przewodniczący episkopatu powiedział, że w kontekście bieżących, polskich sporów politycznych warto przypomnieć sobie słowa papieża Franciszka: „Niech bracia będą zjednoczeni, bo to jest pierwsze prawo. Niech zachowują prawdziwą jedność w każdym czasie, bo jeśli kłócą się między sobą, pożrą ich ci z zewnątrz”.

Przywołując słowa encykliki Jana XXII „Pacem in terris”, abp Gądecki mówił, że władza istnieje „dla dobra wspólnego, w którym znajduje ona pełne uzasadnienie i sens”. Władza jest zatem „sprawowana w sposób prawowity tylko wtedy, gdy troszczy się o dobro wspólne danej społeczności i jeśli do jego osiągnięcia używa środków moralnie dozwolonych. Jeśli sprawujący władzę ustanawiają niesprawiedliwe prawa lub podejmują działania sprzeczne z porządkiem moralnym, to rozporządzenia te nie obowiązują w sumieniu. Wtedy władza przestaje być władzą, a zaczyna się bezprawie”.

Odwołując się do dokonanego przez Monteskiusza podziału władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, metropolita poznański przypomniał nauczanie Jana Pawła II o tym, że każda władza winna być równoważona przez inne władze i inne zakresy kompetencji, które utrzymują ją we właściwych granicach. – Organizacja społeczeństwa powinna być oparta na równowadze władzy, czyli na braku dominacji jednej nad drugą. Władze te winny być niezależne wobec siebie, winny się dopełniać, hamować i kontrolować – tłumaczył przewodniczący KEP. – Trójpodział władzy ma chronić przed pokusami samowoli oraz poszerzania zakresu posiadanej władzy i powiększania możliwości swojej dominacji – dodał .

Abp Gądecki mówił także o zadaniach polityków. – Ostatecznym kryterium i podstawą pracy polityka nie powinien być sukces, ani tym bardziej korzyść materialna – podkreślił. – Sukces powinien być podporządkowany służbie prawu i zwalczaniu panowania bezprawia. Sukces może być bowiem również zwodniczy, prowadzić do zafałszowania prawa, do niszczenia sprawiedliwości – powiedział przewodniczący episkopatu.

KAI, DJ