Współcześnie możemy mieć do czynienia z instrumentalizacją nauki Kościoła i świętych miejsc, które służą jako narzędzie budowania popularności i propagowania idei politycznych – mówi bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady KEP ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek.

Jak wyjaśnia w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną bp Zadarko, jednym z tematów czwartkowego zebrania Rady KEP ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek, było wypracowanie dokumentu prezentującego stanowisko w sprawie pielgrzymowania narodowego – zwłaszcza z uwzględnieniem obchodzonego w tym roku jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

– Mamy zjawisko pielgrzymowania do sanktuarium narodowego na Jasnej Górze, a także do innych świętych miejsc. Narodowy charakter pielgrzymowania jest często podkreślany zarówno poprzez skalę, jak i profil ideowy tych wydarzeń. Jednak niekiedy jesteśmy też świadkami łączenia katolicyzmu i idei pielgrzymowania z konkretnymi propozycjami politycznymi, co często budzi kontrowersje. Toteż, aby ocalić ideę pielgrzymowania, także narodowego, wydaje się, że dobrze przypomnieć pewne elementy jego teologii – powiedział koszaliński biskup pomocniczy. – Nie każde przybycie do świętego miejsca nazywamy pielgrzymką. Wydaje się, że taki dokument jest potrzebny, ponieważ zdarzają się uroczystości pielgrzymkowe, które wywołują dyskusję i pytania o to, kiedy pielgrzymka staje się manifestacją społeczno-polityczną – dodał.

Przypominał też o „ważnym i głębokim związku pielgrzymowania z historią narodu Polskiego, który nie powinien być ani zapomniany, ani też niewłaściwie interpretowany”.

– Ten dokument ma uwypuklić istotę pielgrzymowania, a jednocześnie przypomnieć o ważnym patriotycznym rysie pielgrzymek na Jasną Górę i do innych świętych miejsc – tłumaczył bp Zadarko. Mówił, że współcześnie pojęcie patriotyzmu jest często kontestowane i zastępowane pojęciem nacjonalizmu, podbudowanym wyrwanym z kontekstu nauczaniem prymasa Stefana Wyszyńskiego.

– Kościół w Polsce stara się kształtować naszą miłość do ojczyzny w duchu patriotyzmu, a nie nacjonalizmu. Tego uczy katolicka nauka społeczna. Tymczasem współcześnie możemy mieć do czynienia z instrumentalizacją nauki Kościoła i świętych miejsc służących czasem jako narzędzie budowania popularności, propagowania idei politycznych, które nie zawsze mają swoje potwierdzenie w nauczaniu Kościoła – powiedział.

Przypomnijmy. 14 kwietnia odbyła się V pielgrzymka środowisk narodowych na Jasną Górę. Jej uczestnicy podczas homilii usłyszeli, że „każdy polski katolik powinien być nacjonalistą i patriotą”. Wieczorem zaś na jasnogórskich błoniach skandowali nazwisko prymasa Wyszyńskiego (ustawionego w opozycji do obecnego episkopatu) i wykrzykiwali hasła takie jak: „Nie tęczowa, nie laicka, tylko Polska katolicka”, „Europa tylko chrześcijańska”, „Młodość, wiara, nacjonalizm” i „Czołem wielkiej Polsce”.

Stanowisko Rady KEP ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek dotyczące pielgrzymowania narodowego zostanie opublikowane w przyszłym tygodniu.

KAI, DJ