Dojrzałość świata biznesu polega na odkrywaniu, że nie na wszystkim trzeba zarabiać – mówił wczoraj ksiądz Adam Boniecki podczas gali Polskiej Rady Biznesu.

Ksiądz Adam Boniecki odebrał wczoraj nagrodę specjalną na gali Polskiej Rady Biznesu w Warszawie. Zakonnik został uhonorowany za „całokształt działalności społecznej”.

– Są państwo kontynuatorami wspaniałej, starej tradycji mecenatu w Polsce – mówił w przemówieniu marianin. – W mojej rodzinie obaj dziadkowie należeli do społeczników. Byli ludźmi, którzy swój czas i dobra finansowe poświęcali dobru wspólnemu – dodał.

Jak zauważył nagrodzony, polski biznes jest sponsorem wielkich dzieł kultury i przedsięwzięć edukacyjnych. – Bez tego Polska wyglądałaby inaczej – zauważył.

Były redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego” wspominał, jak w 2007 roku jego pismo znalazło się w dramatycznej sytuacji finansowej. Wówczas akcję jego ratowania podjęli Jan Wejchert i Mariusz Walter, którzy wykupili 49 proc. udziałów w piśmie, następnie wycofali się, nie ingerowali w jego treść ani w skład redakcji, zaś pieniądze ofiarowali na fundację „Tygodnika Powszechnego”.

Ks. Boniecki przywołał słowa Jana Wejcherta, który tłumaczył, że nie na wszystkim trzeba zarabiać. – Dojrzałość świata biznesu polega na odkrywaniu, że nie na wszystkim trzeba zarabiać. Najbardziej niekoniecznie liczy się to, co można policzyć – powiedział zakonnik.

Podczas wczorajszej gali nagrodzeni zostali także Przemysław Gacek za portal Pracuj.pl, twórca leków i kosmetyków Zenon Ziaja oraz Bartosz Pilitowski z Fundacji Court Watch Polska.

DJ, TVN24