Czy Polska rozpozna w nas synów Bożych? Czy umiemy dać mocne świadectwo zmartwychwstania Pana? – pytał abp Grzegorz Ryś podczas 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej.

Abp Grzegorz Ryś przewodniczył wczoraj Mszy św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej oraz ich rodzin w łódzkiej archikatedrze. Na początku liturgii mówił: – Dobrze, że wysłuchaliśmy tej listy imion i nazwisk, tych którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. To nie jest żaden apel poległych, to litania ludzi, którzy żyją w Bogu, a my ich przyzywamy w tajemnicy świętych obcowania. Zapraszamy ich, aby stanęli z nami przy tym ołtarzu w poczuciu, że ich służba dla nas, dla Polski, wcale się nie skończyła, i że ten paradoks wiara nam oświetla – tłumaczył.

– Słowo Boże zawsze jest właściwe na dany moment. Dostajemy dzisiaj, w 8. rocznice tamtej tragedii, słowo o jedności – mówił arcybiskup w homilii. – Słowo „jedność” jest obecnie najczęściej padającym słowem w Polsce. Ono mówi mówi przede wszystkim o Kościele – o pierwszej chrześcijańskiej wspólnocie. To słowo pokazuje Kościół jako narzędzie wspólnoty, narzędzie jedności – zauważył. – Czy my jako Kościół jesteśmy faktycznie tymi, którzy budują jedność? Czy nie dajemy się uwikłać w narrację, która przychodzi do Kościoła z zewnątrz, a która rodzi w nas podziały? Mamy być narzędziem jedności dla wszystkich – podkreślił arcybiskup.

– Umiecie budować jedność po Bożemu? Jesteście synami Bożymi? Świat rozpozna w was synów Bożych? Polska rozpozna w nas synów Bożych? Czy umiemy dać mocne świadectwo zmartwychwstania Pana? – pytał abp Ryś.

Metropolita łódzki wskazał, że kluczem do budowania jedności jest patrzenie na potrzeby innych ludzi. – Widzenie potrzeb jest znakiem, że jesteśmy królestwem Bożym jako Kościół – dodał.

Źródło: Archidiecezja Łódzka