Jak żyć sensownie? To podstawowe pytanie tak często przynosi banalne odpowiedzi, że trochę wstydzimy się je stawiać. Ks.  Grzywocz w książce „Na początku był sens” pokazuje, że wciąż można na ten temat mówić w sposób autentyczny i poruszający.

Mądre, zrównoważone podejście do takich spraw jak asceza, odpoczynek i normy moralne stało się przedmiotem rozmów, które z ks. Krzysztofem Grzywoczem przeprowadzili Katarzyna Jabłońska i Zbigniew Nosowski. Na każdym kroku widać tu harmonijne połączenie duchowości chrześcijańskiej z wiedzą o ludzkiej psychice. Książka ukazała się właśnie nakładem wydawnictwa Więź.

Jak zauważa w słowie wstępnym bp Andrzej Czaja: „Mówiąc o duchowości chrześcijańskiej, ks. Grzywocz pozostaje bliski konkretom życia i wyraża swą myśl w zrozumiałych i prostych słowach. Stara się odpowiedzieć na żywotne problemy współczesnego człowieka, takie jak: zabieganie, brak czasu na odpoczynek, trudność z ustaleniem hierarchii spraw, podejmowanie się zbyt wielu zadań, zachowania kompensacyjne”.

Dużą rolę bp Czaja przypisuje także uwagom dotyczącym rozumienia norm moralnych, poczynionym przez ks. Grzywocza w kontekście adhortacji „Amoris laetitia”. „Mogą się one przyczynić do jej odczytania i realizacji zarówno w układaniu życia małżeńskiego, jak i w posłudze pasterzy na rzecz dobra i rozwoju współczesnych małżeństw i rodzin” – napisał ksiądz biskup.

Ks. Krzysztof Grzywocz, „Na początku był sens”, Wydawnictwo Więź, Warszawa 2018

Ks. Krzysztof Grzywocz, „Na początku był sens”, Wydawnictwo Więź, Warszawa 2018

Katarzyna Jabłońska, która przy okazji pracy nad rozmowami z ks. Grzywoczem miała okazję poznać go bliżej, tak charakteryzuje w posłowiu do książki jego podejście do świata: „Dzięki swojej wrażliwości, doświadczeniom, ale też dzięki wykształceniu z dziedziny duchowości i psychologii wiedział, że życie każdego z nas to dojrzewanie w relacjach i w wierze – a to z kolei proces. Dlatego twierdził, że norma jest dla człowieka, a nie człowiek dla normy […] Jak mało kto potrafił celebrować codzienność. Z nim każda chwila nabierała ważności, odsłaniała swoją niepowtarzalność. Był człowiekiem niezwykle wrażliwym. Miał osobowość kontemplacyjną. Kiedy w paryskim Muzeum Orsay wędrowałam po kolejnych ekspozycjach, on siedział wpatrzony w «Siewcę» van Gogha. Miał też duże poczucie humoru, lubił żartować, śmiać się i rozśmieszać innych”.

Ks. Krzysztof Grzywocz zaginął podczas wyprawy w Alpach Szwajcarskich 17 sierpnia 2017 r. Jak powtarzają jego bliscy, miał kiedyś powiedzieć: „W razie wypadku w górach szukajcie mnie, nie mojego ciała”. Publikując zbiór rozmów z nim, które ukazały się wcześniej na łamach pisma „Więź”, nasze wydawnictwo pragnie przybliżyć czytelnikom to, co było najbliższe ks. Grzywoczowi – co było najbardziej jego.

Książka jest jedną z naszych nowości, z którymi będzie można się zapoznać na Targach Wydawców Katolickich (12-15 kwietnia, Warszawa, Arkady Kubickiego). Już teraz można ją jednak nabyć w naszej księgarni internetowej.