Podejście Kościoła, a szczególnie Jana Pawła II do polityki wschodniej, miało istotny wpływ na ukształtowanie się polityki państwa polskiego po 1989 roku. Sądzę, że kapitalną rolę odegrał w tym procesie neojagielloński program Jana Pawła II.

Tekst jest fragmentem jednego z rozdziałów przygotowywanej do druku rozprawy habilitacyjnej Pawła Kowala Testament Prometeusza. „U źródeł polityki wschodniej III Rzeczypospolitej (1978–1991)”, która ukaże się wkrótce nakładem Instytutu Studiów Politycznych PAN i Kolegium Europy Wschodniej we Wrocławiu (Wojnowice 2018). W wersji książkowej praca ukaże się z licznymi przypisami źródłowymi, które tu zostały pominięte. Tytuł tekstu i niektóre śródtytuły pochodzą od redakcji.

Omawiając źródła polskiej polityki wschodniej w okresie po 1989 roku, autorzy koncentrują się najczęściej na dorobku „Kultury” paryskiej i na niego kładą akcent, podkreślając kwestię przyjęcia tego programu przez środowiska opozycji antykomunistycznej w Polsce. Całkowicie jednak niemal oddzielnie widzą na tym polu politykę Kościoła. Dość rzadko eksperci zwracają uwagę na kościelny aspekt kształtowania się polityki wschodniej. […] Moja podstawowa hipoteza zakłada tymczasem, że właśnie podejście Kościoła, a szczególnie Jana Pawła II do polityki wschodniej – mimo że w części dotyczyło kwestii czysto kościelnych – miało istotny wpływ na ukształtowanie się polityki państwa polskiego po 1989 roku. Sądzę, że kapitalną rolę odegrał w tym procesie neojagielloński program Jana Pawła II.

Idea jagiellońska w miejsce Ostpolitik

Postrzeganie przez Kościół sytuacji politycznej kraju było jednym z decydujących czynników kształtujących polską opinię publiczną we wszystkich jej istotnych aspektach, także w odniesieniu do Związku Sowieckiego i narodów żyjących na jego terenie, a szczególnie w jego zachodniej części.

Z polskiego punktu widzenia można wyodrębnić dwie perspektywy w podejściu do tego zagadnienia: poglądy polskiej hierarchii kościelnej oraz Jana Pawła II jako papieża. Nie można jednak zapomnieć o trzecim, dodatkowym elemencie, czyli nastawieniu politycznego otoczenia papieża, a także jego administracyjnego otoczenia – Kurii Rzymskiej, a szczególnie kardynała Agostina Casarolego, ze względu na pielęgnowaną przezeń spuściznę watykańskiej Ostpolitik.

Jan Paweł II zakładał – wiele wskazuje na to, że z biegiem lat w coraz większym stopniu – rozpad Związku Sowieckiego i powstanie nowego ładu politycznego

Wizja Jana Pawła II różniła się od pozostałych, a także od podejścia władz PRL. Zakładał on – wiele wskazuje na to, że z biegiem lat w coraz większym stopniu – rozpad Związku Sowieckiego i powstanie nowego ładu politycznego. Nie można potraktować papieża wyłącznie jako głowy państwa watykańskiego i światowego formatu przywódcy religijnego, bowiem to on miał decydujący (przewyższający możliwości większości polskich biskupów) wpływ na kształtowanie skonkretyzowanej linii Kościoła w Polsce, szczególnie po śmierci kard. Wyszyńskiego w 1981 roku.

Uwarunkowania działalności papieża były inne niż polskiego Kościoła. Jan Paweł II, chociaż nie zapominał o swoim pochodzeniu, zarazem był głową innego podmiotu prawa międzynarodowego – Stolicy Apostolskiej. Nie ulega wątpliwości, że jego polityczna rola w procesie rozpadu ZSRS pozostaje jednym z interesujących, a dotąd niedostatecznie zbadanych wątków historii, podobnie jak jego wizja ładu międzynarodowego na gruzach ZSRS. Wszystkie kościelne perspektywy (polskich biskupów, papieża i Kurii Rzymskiej) będą, chociaż każda z innych powodów, ważne dla moich rozważań i będę się do nich odnosił w niniejszym rozdziale.

Na pozycję Polski w świecie po 1989 roku, także na jej politykę międzynarodową, wpłynęło wiele elementów papieskiej polityki, jak na przykład napiętnowanie systemu komunistycznego jako totalitarnego. Jednak niektóre elementy miały znaczenie wyjątkowe.

Po pierwsze, papież w globalnym wymiarze – co podkreśla Huntington – postawił na walkę o prawa człowieka, co w warunkach imperialnego obszaru wpływów sowieckich oznaczało konsekwentne popieranie ambicji wolnościowych poszczególnych narodów, a także walkę o wolność religii, również za cenę politycznej konfrontacji z Kremlem. Od tego momentu pierwszy raz w dziejach współczesnego papiestwa papież stanął w awangardzie walki z systemami niedemokratycznymi, autorytarnymi.

W polskim wymiarze Jan Paweł II odrzucił rewindykacyjną politykę wschodnią i w to miejsce zaproponował model wsparcia dla odradzających się społeczeństw na Wschodzie, a także Kościoła rzymskokatolickiego i greckokatolickiego za wschodnią granicą

Po drugie, w odniesieniu do Polski i regionu Jan Paweł II inspirował się polityką jagiellońską – traktował ją jako swego rodzaju materiał propedeutyczny. Szczególnie w wypowiedziach skierowanych do swoich rodaków akcentował postaci i wydarzenia związane z szeroko rozumianą tradycją jagiellońską. Takie podejście do kwestii budowania pozycji międzynarodowej Polski stawiało go na przeciwnym biegunie w stosunku do polityki ekipy władzy w Warszawie w końcowej fazie PRL, której podejście do tej samej kwestii było oparte na historycznych nawiązaniach do tradycji piastowskiej, postawach endekoidalnych lub w pewnych sytuacjach wsparciu podejścia neoendeckiego do polityki wschodniej.

W poniższym rozdziale będę także poszukiwał odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób Jan Paweł II realizował swoją wizję polityki neojagiellońskiej oraz jak w związku z tym przeplatały się w jego działaniu sprawy polityki międzynarodowej, relacje międzywyznaniowe oraz polityka wobec katolickich obrządków wschodnich, szczególnie Kościoła greckokatolickiego. Najważniejszy był fakt, że papież odrzucił Ostpolitik na poziomie polityki watykańskiej. W polskim wymiarze Jan Paweł II odrzucił rewindykacyjną politykę wschodnią, poczynając od spraw wewnątrzkościelnych – i w to miejsce zaproponował model wsparcia dla odradzających się społeczeństw na Wschodzie (zgodnie z ogólną linią swojego pontyfikatu), a także Kościoła rzymskokatolickiego i greckokatolickiego za wschodnią granicą.

Polityczne zaangażowanie Jana Pawła II w ukształtowanie się polityki wschodniej III RP okazało się kluczowym elementem autoryzacji programu neoprometejskiego [1] w szerszych kręgach społecznych, szczególnie w latach 1989–1991. Jan Paweł II poprzez zręcznie przeprowadzoną syntezę kilku elementów – wpływ na hierarchię kościelną w Polsce, odrzucenie wszelkich elementów kościelnego rewizjonizmu, jeśli chodzi o historyczne granice polskich diecezji, krytykę nacjonalizmu, własny oryginalny styl ewangelizacji, eksploatowanie idei jagiellońskiej oraz politykę obrony praw człowieka – wywarł decydujący wpływ na polską politykę wschodnią w III RP.


[1] Neoprometejskie podejście do polskiej polityki wschodniej to – według autora – takie, które opiera się na przekonaniu, że w polskim interesie leży aktywna polityka wschodnia nakierowana jednocześnie na osłabienie imperializmu rosyjskiego, wpływów Rosji w regionie oraz wspieranie budowania maksymalnej niezależności (najlepiej niepodległości) państw leżących pomiędzy Rosją a Polską, a także innych, które mogłyby powstać w wyniku rozpadu ZSRS, a nawet Federacji Rosyjskiej.

Fragment tekstu, który ukazał się w kwartalniku „Więź”, wiosna 2018.

KUP „WIĘŹ” w wersji papierowej lub elektronicznej!

Więź, wiosna 2018

Kwartalnik WIĘŹ, nr 1/2018