Nie wiem, jaka piosenka będzie na Eurowizji reprezentować Polskę, ale ja już mam swojego faworyta. Tegoroczna francuska propozycja będzie wreszcie „o czymś”, i to o czymś bardzo aktualnym – o uchodźcach, a właściwie o jednej niezwykłej uchodźczyni i jej córeczce, której nadano imię Mercy (miłosierdzie).

Dzisiejszy „mój komentarz do wszystkiego” będzie „do piosenki”, a ściślej do francuskiej propozycji na tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji. O konkursie tym napisano już wiele krytycznych słów, zwłaszcza o poziomie muzycznym występujących tam artystów. Mniej pisano o tekstach, a – jak śpiewała Kasia Nosowska – „piosenka musi posiadać tekst”.

To w Eurowizji należy doszukiwać się coraz powszechniejszego zwyczaju śpiewania po angielsku, a nie we własnym, ojczystym języku – z nadzieją, że piosenka spodoba się nie tylko w kraju reprezentanta. Ostatni konkurs, który wygrała piosenka portugalska zaśpiewana po portugalsku, zdaje się tej zasadzie przeczyć. Tak czy inaczej, wiele piosenek Eurowizji – takie przynajmniej mam wrażenie – było o niczym. Tegoroczna francuska propozycja będzie wreszcie „o czymś”, i to o czymś bardzo aktualnym – o uchodźcach, a właściwie o jednej niezwykłej uchodźczyni.

Historia opowiedziana w tej piosence wydarzyła się naprawdę. 21 marca 2017 r. statek Aquarius należący do organizacji SOS Méditerranée uratował od niechybnej śmierci na pełnym morzu Taiwo, kobietę pochodzącą z Nigru, która – jak się okazało – była w ciąży. Niedługo po wyłowieniu z wody, jeszcze na statku, urodziła dziecko, któremu nadano imię Mercy (miłosierdzie). Ta historia zainspirowała Émilie Satt i Jean-Karl Lucasa – francuski duet Madame Monsieur (Pani Pan), któremu zaproponowano wzięcie udziału w krajowych eliminacjach do Eurowizji. Jak przyznali, historia urodzonej dziewczynki bardzo ich poruszyła, nadane jej imię uznali za symboliczne, a jednocześnie fonicznie bardzo podobne do francuskiego słowa „merci” – dziękuję. Ta piosenka jest nie tylko podziękowaniem zaśpiewanym w imieniu dziecka, lecz także wołaniem o dalsze miłosierdzie dla tych, którzy ryzykują życie, uciekając do Europy.

27 stycznia piosenka wygrała trzeci etap eliminacji Destination Eurovision. I choć zajęła dopiero trzecie miejsce według werdyktu profesjonalnego jury, to głosy publiczności przeważyły o jej wyborze. Komentujący eliminacje popularny we Francji piosenkarz Christophe Willem (zwycięzca Nouvelle Star 2006) powiedział, że piosenka jest przykładem tego, co nazywa się „muzyką inteligentną” – radosna muzyka współbrzmi z głębokim przesłaniem.

Nie wiem, jaka piosenka będzie reprezentować Polskę, ale ja już mam swojego faworyta. A może będzie to faworyt Europy? Swoją drogą, ciekaw jestem, ile ta piosenka dostanie głosów z Polski i jakie będą do niej komentarze. Obawiam się, że w chrześcijańskim kraju, gdzie przypowieść o Miłosiernym Samarytaninie nazywa się „bałamutnym przykładem”, może zostać zakwalifikowana do lewackiej propagandy. Wszak powstała w tej niedobrej, zlaicyzowanej Francji.

Oto polskie (prawie dosłowne) tłumaczenie piosenki:

Urodziłam się dzisiejszego ranka
Mam na imię Mercy
Pośrodku morza
Między dwoma kontynentami, Mercy

To była długa droga i mama w nią wyruszyła
Miała mnie w swoim ciele (w skórze) osiem i pół miesiąca
O tak, osiem i pół miesiąca

Opuściliśmy dom, była wojna
To pewne, że miała rację, nie mieliśmy nic do stracenia
O nie, z wyjątkiem życia

Urodziłam się dzisiejszego ranka
Mam na imię Mercy
Ktoś chwycił mnie za rękę
I jestem przy życiu
Jestem tymi wszystkimi dziećmi
Które morze zabrało
Będę żyła sto tysięcy lat
Mam na imię Mercy

Jeśli czymś pilnym jest się urodzić
Zrozumcie także
Że jest czymś pilnym urodzić się na nowo
Gdy wszystko jest zniszczone

Tam, przed naszymi oczami był wróg
Niebieska niezmierzoność, być może bez końca
O tak, znaliśmy tego cenę

Wyłaniający się z fal przyjacielski statek
Przywrócił szansę naszemu przeżyciu
To tam wydałam swój pierwszy krzyk

Czy za tymi sygnałami (światłami)
Będzie dobry port?
Co będzie jutro?
Twarz przeciw twarzy czy ręka w rękę?
Co będzie jutro?

Urodziłam się dzisiejszego ranka
Mam na imię Mercy
Mercy, Mercy
Mam się dobrze, dziękuję (merci)