Przejdzie pan do kart historii albo jako człowiek, który stanął w obronie Konstytucji, albo jako pierwszy prezydent w wolnej Polsce, który pozwolił na złamanie Konstytucji w wielu miejscach i sam się do tego przyczynił – powiedział prof. Adam Strzembosz w nagraniu dla strony Wolne Sądy.

Prof. Adam Strzembosz, pierwszy prezes Sądu Najwyższego w latach 1990-1998, w ostatnich miesiącach stał się najważniejszym autorytetem protestujących w obronie niezawisłości sądów i trójpodziału władzy. Po uchwaleniu przez Sejm w ostatni piątek ustaw zmieniających działanie Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa nagrał dla strony Wolne Sądy wypowiedź adresowaną do prezydenta Andrzeja Dudy, który – podobnie jak to zrobił w lipcu – mógłby obie ustawy zawetować.

– Panie prezydencie – mówi prof. Strzembosz – zwracam się do pana nie tylko we własnym imieniu, ale w imieniu milionów Polaków, którzy oczekują od pana historycznej decyzji. Przejdzie pan do kart historii albo jako człowiek, który stanął w obronie konstytucji, tę konstytucję, trójpodział władzy i prawdziwą demokrację w Polsce uratował, albo znajdzie się pan na kartach historii jako pierwszy prezydent w wolnej Polsce, który pozwolił na złamanie konstytucji w wielu miejscach i sam się do tego przyczynił; który odpowiada moralnie – może nie tylko – za to, że w Polsce zmienia się system z systemu prawdziwej demokracji w kierunku demokracji policyjnej. Panie prezydencie, ja wiem, jaka to jest trudna decyzja. Może najważniejsza w pana życiu. I taka, która być może zadecyduje, jak już powiedziałem, czy będzie pan pozytywnym, czy negatywnym bohaterem w historii naszego kraju.

Strona Wolne Sądy powstała z inicjatywy grupy prawników. „Chcemy, żeby wszyscy mieli szansę zrozumieć, do czego może nas doprowadzić proponowana reforma sądownictwa i jak zagraża naszym obywatelskim wolnościom” – deklarują jej twórcy.

W tym roku w Wydawnictwie „Więź” ukazała się książka „Między prawem i sprawiedliwością” – wywiad rzeka Stanisława Zakroczymskiego z prof. Strzemboszem.