Muzyka nie jest „oprawą” liturgii, ale integralnie wiąże się z celebracją świętych obrzędów – czytamy w instrukcji przyjętej na zakończonym 15 października w Lublinie zebraniu plenarnym KEP.

Biskupom zależy na „podniesieniu poziomu wykonywanej muzyki kościelnej, a także nadaniu należnej godności i powagi świętym obrzędom sprawowanym na chwałę Bożą i uświęcenie wiernych”.

Dokument zatwierdzony na 377. zebraniu plenarnym KEP odwołuje się do Instrukcji „Musicam sacram” oraz do jej odpowiednika na gruncie polskim – Instrukcji Episkopatu Polski o muzyce liturgicznej po Soborze Watykańskim II z 1979 roku, która szczegółowo omówiła wskazania soborowej konstytucji o liturgii „Sacrosanctum Concilium”.

Instrukcja nawiązuje też do innych dokumentów Stolicy Apostolskiej poświęconych liturgii i przypomina zapisane w nich normy, które powinny być realizowane w życiu liturgicznym. Jak czytamy, potrzeba spojrzenia na problemy związane z muzyką kościelną w Polsce wynika „z przemian społecznych i kulturowych oraz postępującej sekularyzacji życia”.

Dokument KEP zawiera 12 rozdziałów opisujących zasady ogólne, a następnie zagadnienia takie jak: muzyczne funkcje w liturgii, muzyka w liturgii Mszy Świętej, muzyka w roku liturgicznym, śpiew liturgii godzin, muzyka w liturgii sakramentów i sakramentaliów oraz w nabożeństwach, muzyka w liturgii transmitowanej przez media, muzyka instrumentalna, śpiewniki i materiały pomocnicze, koncerty muzyki religijnej, edukacja i formacja muzyczna, Komisje Muzyki Kościelnej i inne organizacje pomocnicze.

„Muzyka w liturgii nie jest jej «oprawą» ale integralnie wiąże się z celebracją świętych obrzędów” – czytamy w Instrukcji. Rozróżnia ona i uściśla znaczenie takich pojęć, jak: muzyka religijna, kościelna, sakralna czy liturgiczna. Biskupi wskazują, jaką muzykę i kiedy można wykonywać w kościele oraz podają zasady, jakimi należy się przy tym kierować.

„Należy bezwzględnie stać na straży wykonywania takiej muzyki liturgicznej, która jest autentyczną sztuką nakierowaną zawsze na świętość kultu, i wprowadzać do liturgii tylko to, co odpowiada świętości miejsca, godności obrzędów liturgicznych i pobożności wiernych (Musicam sacram). Nie wolno w liturgii wykonywać utworów o charakterze świeckim” – czytamy w dokumencie. Instrukcja podaje, że można organizować w kościele koncerty muzyki religijnej, jednak poza liturgią.

Nad stosowaniem odpowiedniej muzyki liturgicznej czuwa według wskazań dokumentu biskup diecezjalny. W parafii proboszcz, a w innych wspólnotach ten, kto w imieniu biskupa spełnia urząd pasterski i odpowiada za kształt liturgii. Organami doradczymi są Komisje Muzyki Kościelnej.

Biskupi wyrażają wdzięczność wszystkim zatroskanym o wysoki poziom muzyki kościelnej. Równocześnie „zachęcają do twórczej współpracy wszystkich, dla których piękno liturgii jest nadrzędną ideą artystycznej działalności”.

Źródło: KAI