Po zapoznaniu się z projektem edukacyjnym „Korzenie” chciałbym gorąco wszystkim polecić działania prowadzone w jego ramach.

Marzę o tym, żeby program ten był realizowany w różnych wspólnotach naszego Kościoła.

Dlaczego? Z prostej przyczyny: program ten otwiera nas na wartości zarówno religijne, jak i duchowe innego świata niż nasz. Tego typu działalność edukacyjna ma współcześnie niebagatelne znaczenie. Umożliwia nam ona wzajemne poznawanie się z przedstawicielami innych religii i budowanie pokoju. 

Program „Korzenie” skupia się na judaizmie, a tym samym umożliwia polskim katolikom poznawanie duchowego dziedzictwa chrześcijaństwa. Pozwala na docieranie do źródeł naszej wiary, czyli do świata judaizmu, w którym pojawia się Jezus Chrystus. Przyjrzenie się tym źródłom ma ogromne znaczenie, bo ukazuje głębię chrześcijaństwa. W tym świecie Jezus, Syn Boży, powołuje przecież swoich pierwszych uczniów.

Z tych właśnie korzeni wyrasta Kościół. Takie podejście ma wielki walor teologiczny. Możemy tu dostrzec wielką historię zbawienia jako stopniowe wkraczanie Boga w dzieje tego świata.

Ważny jest też aspekt polski. Historia obecności narodu żydowskiego w życiu naszej Ojczyzny sięga tysiąca lat. Warto ją bliżej poznać. Wtedy lepiej poznamy i zrozumiemy samych siebie i świat wokół nas.